fot. wikipedia.org

Manifestacja poparcia dla PiS i prezydenta ws. TK

Przed sejmem trwa manifestacja poparcia dla działań Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Uczestnicy będą się także domagać dymisji sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Organizatorem akcji jest m.in. Stowarzyszenie Solidarni 2010.

Członek Solidarnych 2010, Hanna Dobrowolska, mówi, że manifestacja jest wyrazem zaniepokojenia obecną sytuacją związaną z Trybunałem Konstytucyjnym. Prowadzi ona do zablokowania działań podejmowanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości i obalenia demokratycznie wybranych władz.

– Widzimy, że być może reformy zostaną zablokowane przez autokratycznie wybrany przed wieloma miesiącami – wcale nie w ostatnich dniach – Trybunał Konstytucyjny, który blokuje obecne działania, jakie są przewidywane przez Sejm. My, jako obywatele reprezentujący większość – w tej chwili sejmową, protestujemy przeciwko takiemu zachowaniu Trybunału Konstytucyjnego, który jest zlepkiem praktycznie poplatformerskich zachowań, a nie prawdziwym Trybunałem Konstytucyjnym. Zgromadziliśmy się tutaj, żeby walczyć o wolny wybór brakujących pięciu sędziów do TK. Ten protest będzie trwał, dopóki nie obronimy demokracji. W tej chwili jest ona bardzo poważnie zagrożona w Polsce –  podkreśla Hanna Dobrowolska.

Kolejne akcje protestacyjne planowane są jeszcze dziś na godz. 17.30 przy ul. Wiejskiej, a jutro przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego o godz. 8.30. Tego dnia będzie się on zajmował skargą dotyczącą ustawy, na podstawie której w październiku wybrano 5 sędziów TK.

Dziś o godz. 16.00 w Sejmie ma się odbyć ponowny wybór sędziów. Sejmowa komisja sprawiedliwości zarekomendowała wczoraj pięciu kandydatów zgłoszonych przez klub PiS: Julię Przyłębską, Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego, Mariusza Muszyńskiego i Piotra Pszczółkowskiego.

RIRM

drukuj