fot. PAP/EPA

Macedonia: Prezydent powierzył szefowi opozycji misję utworzenia rządu

Prawicowy prezydent Macedonii Gjorge Iwanow powierzył dzisiaj szefowi lewicowej opozycji Zoranowi Zaewowi misję utworzenia koalicyjnego rządu wraz z partią mniejszości albańskiej, co może doprowadzić do zakończenia dwuletniego impasu politycznego w kraju.

„Zgodnie z prawem i konstytucją, Socjaldemokratyczny Związek Macedonii (SDSM) Zorana Zaewa ma większość i powierzam mu utworzenie rządu” – powiedział Gjorge Iwanow na spotkaniu z dziennikarzami w Skopje.

Iwanow w marcu odmówił poparcia koalicji socjaldemokratów z partiami mniejszości albańskiej, które chciały utworzyć rząd po grudniowych wyborach parlamentarnych. Tłumaczył, że mogłoby to umocnić Albańczyków w Macedonii, a tym samym stanowić zagrożenie dla suwerenności kraju.

Zoran Zaew wręczył dzisiaj prezydentowi pisemne gwarancje, że koalicja nie osłabi porządku konstytucyjnego kraju ani nie zagrozi jego suwerenności.

„Przeszkoda w przekazaniu mandatu dotyczącego utworzenia rządu została zniesiona” – dodał. Zapowiedział, że rząd będzie utworzony w ciągu 10 dni.

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini oraz komisarz Unii Europejskiej ds. polityki sąsiedztwa i negocjacji w sprawie rozszerzenia, Johannes Hahn, z zadowoleniem przyjęli zmianę stanowiska prezydenta Iwanowa.

„Mamy nadzieję, że ten konstruktywny duch nadal będzie panować, aby kraj ostatecznie mógł wyjść z kryzysu politycznego. Wzywamy wszystkie partie parlamentarne do odłożenia podziałów i wspólnej pracy nad planem reform, aby kraj wrócił na ścieżkę integracji euroatlantyckiej. Tego ludzie chcą i na to zasługują” – napisali we wspólnym komunikacie.

27 kwietnia do sali obrad parlamentu w Skopje wdarł się tłum protestujący przeciwko wyborowi Albańczyka, Talata Xhaferiego, na przewodniczącego jednoizbowego Zgromadzenia. Xhaferi w czasie konfliktu w 2001 roku w Macedonii, podczas walk wojsk rządowych z Albańczykami, był po stronie partyzantów. Jest on pierwszym Albańczykiem na czele parlamentu od uzyskania niepodległości przez Macedonię w 1991 roku, choć w latach 2013-14 piastował stanowisko ministra obrony.

Albańczycy stanowią od 20 do 25 proc. z 2,1 mln ludności Macedonii, kraju w większości prawosławnego. Reprezentujące ich partie domagają się, aby język albański był drugim językiem urzędowym, czemu sprzeciwiają się macedońscy nacjonaliści.

Ten warunek był kategorycznie odrzucony przez konserwatystów z Wewnętrznej Macedońskiej Organizacji Rewolucyjnej – Demokratycznej Partii Macedońskiej Jedności Narodowej (WMRO-DPMNE) byłego premiera Nikoły Gruewskiego. Wygrali oni wybory, lecz nie uzyskali większości i potrzebowali koalicji z partiami mniejszości albańskiej.

PAP/RIRM

drukuj