fot. PAP/Jacek Bednarczyk

M. Wassermann: Wykonam każde zadanie, niezależnie jak ciężkie ono będzie

W komisji ds. Amber Gold pokazałam, że chcę i potrafię pracować, że niezależnie od tego, jak ciężkie zadanie zostanie mi powierzone, to je wykonam; moim priorytetem będzie to, by ludziom żyło się w mieście łatwiej – oświadczyła w piątek kandydatka PiS na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann.

„Jestem z tego miasta, tu się urodziłam, tu mieszkam, tu mieszka cała moja rodzina, tu skończyłam wszystkie szkoły” – mówiła kandydatka PiS.

Jak dodała, od trzech lat zasiada w parlamencie, gdzie dostała się w wyniku tego, iż „wielu krakowian zaufało mi i oddało swój głos”.

„Ostatnie moje dwa lata to jest ciężka praca w komisji. Myślę, że tą pracą pokazałam, że chcę, że potrafię pracować; niezależnie od tego jak ciężkie zadanie zostanie mi powierzone do wykonania, to po prostu go wykonam” – podkreśliła szefowa komisji ds. Amber Gold.

Dopytywana, jaki jest jej pomysł na Kraków, Małgorzata Wassermann odparła, że ma wiele pomysłów. Zaznaczyła jednocześnie, że o szczegółach swojego programu będzie mówiła, gdy rozpocznie się kampania wyborcza.

„Jestem o tyle w komfortowej sytuacji, że ja tutaj mieszkam, czyli te problemy, które dotykają mieszkańców Krakowa, dotykają również mnie. Są one mi znane nie tylko z tej perspektywy, że trzeba je będzie rozwiązać, tylko ja sama czuję te bariery” – mówiła Małgorzata Wassermann.

„Widzę te miejsca, w których można by działać lepiej, szybciej, żeby żyło nam się łatwiej” – dodała.

Małgorzata Wassermann zapewniła, że jej podstawowym priorytetem będzie to, aby „ludziom żyło się w mieście łatwiej”. Jako przykład podała lepsze planowanie remontów ulic w mieście.

„Spróbujemy tego typu problemy rozwiązywać właśnie po to, aby wszystkim było łatwiej” – powiedziała poseł PiS.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy, zapewniła, że prace komisji ds. Amber Gold, której przewodniczy, zakończą się przed wyborami. Według niej zakończenie prac komisji przewidziane jest na wrzesień.

PAP/RIRM

drukuj