M. Wąsik: CBA nie zajmuje się politykami PO, ale aferami, które należy wyjaśnić

CBA było motorem napędowym wszczęcia śledztwa we Wrocławiu, gdzie zarzuty dostają reprywatyzatorzy warszawscy. Nie zajmujemy się politykami PO, ale aferami, które należy wyjaśnić – powiedział o działaniach służb specjalnych w Polsce na antenie Telewizji Trwam w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” minister Maciej Wąsik, zastępca koordynatora służb specjalnych.

Minister Maciej Wąsik wyjaśnił, że w codziennym życiu nie da się całkowicie zażegnać problemu korupcji, ponieważ okazji do złamania prawa jest aż nadto. Należy jednak jak najbardziej zminimalizować to niekorzystne zjawisko.

– W samorządzie plany zagospodarowania przestrzennego decydują o tym, ile jest warta jakaś działka, co można na niej zrobić. Część polskiej gospodarki jest koncesjonowana, więc może mieć to miejsce przy wydawaniu koncesji. Mówiło się kiedyś, że w Polsce można kupić ustawę. Pamiętamy aferę hazardową, kiedy to lobby hazardowe dogadywało się z rządem PO i wpływało na kształt ustawy w sposób niedozwolony po to, żeby jej kształt był dla niej korzystny – powiedział.

Zastępca koordynatora służb specjalnych poinformował, że przygotowano nowe, prostsze druki oświadczeń majątkowych oraz poszerzono liczbę osób zobowiązanych do ich składania.

– Przygotowaliśmy nowy druk oświadczeń majątkowych, który jest dokładnym i, mam nadzieję, precyzyjnym drukiem. Poszerzamy krąg osób, które będą te oświadczenia wypełniać. Postanowiliśmy, że zobowiązani do oświadczeń majątkowych będą prezesi, członkowie zarządów rad nadzorczych spółek samorządowych, ale także spółek Skarbu Państwa, także ich „córek” i „wnuczek”, czyli całe grupy kapitałowe – zaznaczył Maciej Wąsik.

Zgodnie z nową ustawą o jawności życia publicznego powstała nowa instytucja prawna – sygnalista.

– Sygnalista to osoba, która zgodzi się złożyć zeznania ws. dotyczącej korupcji, obciążająca tymi zeznaniami osobę, z którą jest związana umową, chociażby swojego pracodawcę. Jeżeli tej osobie grożą represję ze strony pracodawcy, czy też innego podmiotu, z którym jest związany umową, prokurator może nadać takiej osobie lub podmiotowi, bo dotyczy to również firm, status sygnalisty. Wówczas umowa, którą taka osoba jest związana, nie będzie mogła zostać zmieniona, osoba taka nie będzie mogła być zwolniona i nie będzie można przenieść jej do innego miasta bez jej zgody – oświadczył Maciej Wąsik.

Minister dodał, że służby specjalne, które zajmują się aferami z okresu rządów PO-PSL, nie mają na celu samych polityków, ale wyjaśnienie afer przez nich sprowokowanych.

– My, jako służby specjalne, nie zajmujemy się politykami PO. Zajmujemy się aferami, które miały miejsce podczas rządów PO-PSL. Niestety, wolno mielą młyny sprawiedliwości i jest jeszcze wiele afer do wyjaśnienia. Przypominam jednak, że CBA było motorem wszczęcia śledztwa we Wrocławiu, gdzie zarzuty dostają reprywatyzatorzy warszawscy. Mamy już kilkanaście osób, które dostały zarzuty i siedzą w aresztach za warszawską reprywatyzację. To ogromna szkoda wyrządzona warszawiakom, lokatorom, a także państwu – podkreślił.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj