M. Szołucha: O dokonaniach rządu świadczą twarde dane

Prognoza wzrostu gospodarczego na ten rok zbliża się do poziomu 4 proc., czyli do szklanego sufitu, od którego polska gospodarka w ostatnich latach zawsze się odbijała. To najlepiej świadczy o kondycji naszej gospodarki – uważa Marian Szołucha, doktor nauk ekonomicznych.

„O dokonaniach w polityce gospodarczej tego rządu świadczą twarde dane statystyczne, publikowane ostatnio przez GUS” – mówi Marian Szołucha, doktor nauk ekonomicznych.

Bardzo dobre są też prognozy na następne miesiące i lata, a dodatkowo „większość instytucji je sporządzających weryfikuje je ostatnio in plus. Są to zarówno instytucje polskie, międzynarodowe, rządowe, pozarządowe czy też komercyjne”.

Dodaje, że „prognoza wzrostu gospodarczego na rok 2017 dziś już zbliża się do poziomu 4 proc., czyli do szklanego sufitu, od którego polska gospodarka w ostatnich latach się odbijała. Przekroczenie 4 proc. byłoby ostatecznym potwierdzeniem, że weszliśmy na dynamiczną ścieżkę rozwoju gospodarczego” – tłumaczy.

Szołucha dodaje, że w Polsce w ostatnich latach „niespotykanie szybko rośnie produkcja przemysłowa, konsumpcja mierzona sprzedażą detaliczną, ale też spada bezrobocie, w ostatnim czasie rekordowo niskie”. Ekonomista tłumaczy, że „bardzo szybko rosną też płace, nie tylko w wymiarze nominalnym, ale także realnym, a więc po uwzględnieniu inflacji”.

Zdaniem Szołuchy „jednym z najważniejszych osiągnięć rządu są rosnące wpływy podatkowe”. Wyjaśnia, że „źródła dochodu państwa były głębsze w przeszłości, tylko nie sięgano po nie w odpowiedni sposób. Dziś wpływy z dwóch najważniejszych źródeł, czyli z VAT-u i akcyzy rosną, przy czym nie są podnoszone stawki tych podatków, a jedynie podnoszona jest efektywność poboru”.

Kolejnym ważnym osiągnięciem rządu PiS, zdaniem ekonomisty, jest program Rodzina 500 plus. „Radykalnie obniżyła się skala ubóstwa, zwłaszcza tego odnoszącego się do dzieci”.

„Dzięki programowi Rodzina 500 plus bardzo wielu Polaków po raz pierwszy zaczęło odkładać pieniądze na przyszłość” – dodaje.

Szołucha dodaje, że „przyszłość pokaże, czy obok tej popytowej uda się rozruszać także podażową stronę gospodarki”. Uważa, że kraj bardzo tego potrzebuje.

„Temu ma służyć Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, znana szerzej jako plan Morawieckiego. Ma ona uwolnić moce polskich przedsiębiorstw. Ta strategia jest powoli realizowana, znoszone są już kolejne bariery wejścia na rynek dla małych firm” – podsumowuje.

PAP/RIRM

drukuj