fot. PAP/Marcin Obara

M. Suski: Rząd podtrzymuje stanowisko o nieprzyjmowaniu uchodźców, których nie da się zweryfikować

Rząd podtrzymuje stanowisko o nieprzyjmowaniu uchodźców i imigrantów, których nie da się zweryfikować pod względem zagrożenia terrorystycznego – powiedział szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Marek Suski był pytany w wywiadzie dla telewizji wPolsce.pl o słowa lidera partii Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego, który w wywiadzie dla czwartkowej „Rzeczpospolitej” powiedział, że „7 tysięcy (uchodźców – PAP) na 40-milionowy kraj, na które zgodził się poprzedni rząd, nie powinno być problemem”.

„Zaproponujmy im naszą kulturę. Powinniśmy z uchodźców czynić nas. Tylko powinniśmy przybyszom postawić wymagania, zmusić ich do wysiłku, sami podjąć działania, które +ich+ przerobią na +nas+” – mówił. Kornel Morawiecki ocenił, że rząd kierowany przez jego syna powinien uruchomić korytarze humanitarne, o które od dłuższego czasu apeluje Kościół.

„Nie ma powodów do zwlekania” – zaznaczył.

„Rząd podtrzymuje stanowisko nieprzyjmowania uchodźców i imigrantów, których nie da się zweryfikować czy nie niosą ze sobą zagrożenia terrorystycznego” – powiedział Marek Suski. Według niego, „najlepszą metodą”, by zapewnić obywatelom bezpieczeństwo, jest „postawienie tamy” uchodźcom.

Zdaniem Marka Suskiego, coraz więcej państw UE przekonuje się do propozycji Polski, by uchodźcom pomagać w krajach ich pochodzenia.

„Kolejne kraje z bardzo dużą życzliwością do tego się przyłączają. Ostatnio premier Wielkiej Brytanii Theresa May wyraziła bardzo podobny pogląd” – przekonywał.

„Myślę, że nasze działania były słuszne” – dodał.

Według niego uchodźcy niechętnie chcieliby osiedlić się w Polsce, „bo tu nie ma takiego dobrobytu, jak w Niemczech czy Francji”.

PAP/RIRM

drukuj