fot. PAP/Marcin Obara

M. Morawiecki: Radom padł ofiarą mitu neoliberalnego

Radom padł ofiarą mitu neoliberalnego; zarówno on, jak i cały region straciły na reformach III RP – powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, rządowe propozycje na przyszłość Radomia „podążają” za bardzo dobrymi 8 latami rządów w tym mieście prezydenta Andrzeja Kosztowniaka.

Na spotkaniu ze studentami i mieszkańcami Radomia szef polskiego rządu mówił m.in. o historii miasta, które – jego zdaniem – jest „charakterystyczne dla wielkiej polskiej historii”, ale także charakterystyczne „z punktu widzenia tego, jak można było lepiej poprowadzić zmiany, w sposób bardziej zrównoważony, tak, żeby ludzie we wszystkich zakątkach Polski, również w tych, które są poza wielkimi metropoliami, mogli odczuć owoce wzrostu, mogli czuć się obywatelami Rzeczpospolitej pierwszej kategorii”.

Według Mateusza Morawieckiego, w okresie III RP, Radom padł ofiarą „mitu neoliberalnego o deindustrializacji, o tym, że już teraz przemysł się nie liczy”.

„Właśnie tutaj bankrutowały zakłady, wielkie zakłady” – wskazał premier.

Jak mówił, Radom i ziemia radomska straciły na reformach III RP m.in. ze względu na utratę po 1998 r. rangi stolicy województwa, a także na „mitach neoliberalnych”.

„Tutaj następował odpływ ludzi, nie było dobrych połączeń komunikacyjnych, padały zakłady pracy, przemysł miał się już więcej nie liczyć, liczyły się już tylko usługi” – dodał szef rządu.

Jak podkreślił, w odpowiedzi na te bolączki obóz rządzący chce „mówić o przyszłości” i o tym, co chce zrobić dla Radomia, „kierując się bardzo dobrymi 8 latami, gdzie prezydentem był (Andrzej) Kosztowniak, który bardzo dużo dobrego zrobił”.

PAP/RIRM

drukuj