fot. PAP/Tomasz Wojtasik

M. Morawiecki: Konin stoi przed szansą odmiany swego losu

Konin stoi przed szansą odmienienia swego losu i stworzenia nowych perspektyw – mówił we wtorek w Koninie (Wielkopolskie) premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu przyjechał wesprzeć kandydaturę Zenona Chojnackiego (PiS), który ubiega się o urząd prezydenta miasta.

W niedzielę Chojnacki zmierzy się w II turze wyborów ze startującym z poparciem Koalicji Obywatelskiej Piotrem Korytkowskim (PO).

„Konin stoi przed wyjątkową szansą odmienienia swego losu i stworzenia nowych perspektyw. Do tego potrzeba kogoś, kto czuje sercem, rozumie problemy Konina, ale jest też skutecznym menadżerem, uczciwym człowiekiem, który wie, jak się zabrać za tematy ważne dla koninian. Takim człowiekiem jest Zenon Chojnacki” – mówił szef rządu.

Mateusz Morawiecki zaznaczył, że szczególnie istotną sprawą dla miasta są nowe miejsca pracy, zaś aby je stworzyć, potrzeba inwestorów, którzy z kolei potrzebują infrastruktury. Wyraził przekonanie, że takimi terenami mogą być ziemie Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, „bisko 100 hektarów ziemi dobrej pod inwestycje”. Zapewnił, że wspólnym wysiłkiem rządowym i samorządowym, pod prezydenturą Chojnackiego, będzie możliwe przejęcie tych gruntów i przyciągnięcie tam nowych inwestorów.

Premier podkreślił, że szansą dla Konina jest też uruchomienie wydobycia węgla brunatnego z odkrywki Ościsłowo. Zadeklarował, że rząd chce tej inwestycji i będzie robił wszystko, aby ona powstała. Jak stwierdził, „według jego najlepszej wiedzy”, w ciągu najbliższych miesięcy zostanie wydana stosowna zgoda na jej uruchomienie.

„To są tysiące miejsc pracy, to jest 7-8 proc. energii dla całej Polski. My chcemy tej inwestycji” – zadeklarował.

Mateusz Morawiecki mówił też, że obecnie młodzież wyjeżdża do większych miast i nie wraca, bo nie ma dla niej oferty w Koninie.

„Taką ofertę proponuje Zenon Chojnacki. Jak będą dobre miejsca pracy to młodzi ludzie będą do was wracali” – przekonywał premier.

Szef rządu przypomniał też o realizacji programów społecznych, w tym m.in. budowie i wyposażaniu domów seniora. Przekonywał, że jego ekipa przeznaczyła na ten cel trzy razy więcej niż w latach rządów PO.

„W przyszłym roku to może być pięć razy więcej” – zapowiedział, zaznaczając, że seniorzy w swoich „drugich domach” będą mogli uczyć się m.in. nauki obsługi komputera, uczęszczać na zajęcia taneczne i mieć dostęp do zajęć rehabilitacyjnych.

Mateusz Morawiecki zapewnił, że obecna ekipa rządząca chce działać dla wszystkich mieszkańców Konina, „niezależnie od tego czy oni głosują na tę partię czy na inną”.

„Najważniejsze żebyśmy mieli program dla ludzi, taki który ludziom będzie pozwalał uzyskiwać coraz lepsze dochody, nowe miejsca pracy, a dla tych, którzy nie pracują – miejsce, w którym mogą się odnaleźć” – zaznaczył

„To nie jest program ani lewicowy, ani prawicowy. To jest program patriotyczny, to jest program dla Polaków. Tutaj w Koninie i w całej Polsce. Do takiego działania, do takich nowych projektów, pomysłów, potrzebna jest dobra współpraca między rządem i samorządem” – przekonywał Morawiecki.

Zwracając się do mieszkańców Konina szef rządu stwierdził, że są oni w połowie drogi „między pierwszą turą, gdzie wybraliście już dobrze naszego kandydata, a drugą turą, gdzie mam nadzieję potwierdzicie ten wybór i stworzycie nową szansę rozwojową dla waszego miasta”. Zaapelował do dotychczasowych wyborców obecnego prezydenta Józefa Nowickiego, któremu nie udało się wejść do drugiej tury wyborów, o oddanie głosu na kandydata PiS.

„Jestem przekonany, że mieszkańcy wybiorą naszego kandydata Zenona Chojnackiego, bo on jest prawdziwą szansą dla Konina. Dla niego liczy się każdy człowiek, każdy mieszkaniec Konina” – zapewnił Mateusz Morawiecki.

Chojnacki podkreślił w trakcie konwencji, że ma świadomość, że mieszkańcy Konina chcą zmian.

„Myślę, że jestem człowiekiem, który tej zmiany może dokonać. Będę robił wszystko, aby tak się właśnie w naszym mieście zadziało. Po 24 latach pojawiła się szansa, żeby człowiek z prawicy mógł stanąć na czele urzędu – ale nie po to, żeby spełnić swoje osobiste marzenia, osobiste oczekiwania, ale po to właśnie, żeby jak najlepiej służyć naszemu społeczeństwu” – powiedział.

Kandydat przypomniał, że Konin wyróżnia się na tle innych miast województwa wielkopolskiego wysokim, ok. ośmioprocentowym bezrobociem.

„To miasto powstało dzięki przemysłowi, ale upadek tego przemysłu może spowodować upadek naszego miasta – tego z pewnością nie chcemy. Musimy dzisiaj myśleć o nowych miejscach pracy dla tego regionu. Ten region ma z pewnością ogromne możliwości. Będziemy zabiegać o nowe tereny inwestycyjne. Jeśli będą tereny, pojawić się może inwestor. Jeśli będzie inwestor – będą miejsca pracy” – powiedział.

W pierwszej turze Zenon Chojnacki (PiS) uzyskał 9305 głosów – 30,47 proc. poparcia, Piotr Korytkowski (PO) 7490 głosów – 24,53 proc. poparcia.

PAP/RIRM

drukuj