M. Małecki: Rząd PO-PSL na wiele lat uwiązał Polskę na łańcuchu dostaw rosyjskiego gazu

Skrajnie niekorzystny kontrakt gazowy zawarty przez PO i PSL z Rosją uwiązał Polskę na wiele lat; to odbijało się m.in. na konkurencyjności naszej gospodarki – powiedział minister Maciej Małecki.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odniósł się w ten sposób do publikacji tygodnika „Sieci Prawdy”. Gazeta ujawnia szokujące kulisy negocjacji prowadzonych przez byłego wicepremiera Waldemara Pawlaka z rosyjskim Gazpromem.

Jak czytamy w tygodniku, w strategicznym obszarze bezpieczeństwa państwa wykonano całą serię niezrozumiałych ruchów, by zadowolić Moskwę. Polska zrezygnowała z 1 mld zł, który był nam winny Gazprom, a także setek milionów zysków spółki EuRoPol Gaz.       Kontrakt przewidywał zakup surowca po zawyżonych cenach. Ówczesny rząd zrezygnował z dywersyfikacji dostaw surowca.

Minister Maciej Małecki uważa, że sprawa powinna zostać jak najszybciej wyjaśniona. Nie wyklucza, że te informacje mogą mieć także znaczenie w związku z opóźnieniami budowy terminala LNG w Świnoujściu.

– Szokujące informacje być może rzucają dodatkowe światło na niebywałe opóźnienia w budowie terminala gazowego w Świnoujściu. Przypomnijmy, że inicjatywa śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i premiera Jarosława Kaczyńskiego otwarcia „gazowego okna na świat” przez terminal gazowy w Świnoujściu została najpierw zawieszona przez rząd PO-PSL, a później przez wiele lat była toczona w ślimaczym tempie. Doszło do tego, że terminal, który miał być oddany w roku 2011-12, został oddany do użytku dopiero przez nowy rząd Prawa i Sprawiedliwości, przez rząd pani premier Beaty Szydło – podkreśla Maciej Małecki.  

Umowa z 2010 roku dotyczyła zwiększenia dostaw rosyjskiego gazu do Polski o 2 mld metrów sześc. rocznie. Zgodnie z umową tranzyt gazu został przewidziany do 2019 r., a dostawy do 2022 r.

Polska zużywa rocznie ponad 15 mld metrów sześc. gazu. Jedną trzecią zapotrzebowania zaspokaja wydobycie krajowe, a dwie trzecie importujemy, z czego większość z Rosji.

RIRM

drukuj