fot. twitter.com/malecki_m

M. Małecki: Koniec z chaotyczną prywatyzacją

Chodzi o to, by w zarządzaniu majątkiem państwowym i w nadzorze nad nim panował porządek – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja wiceminister Skarbu Państwa Maciej Małecki. Polityk odniósł się do zmian w zarządzaniu majątkiem państwa.

Maciej Małecki na antenie Radia Maryja rozmawiał z prowadzącym o. Piotrem Detlaffem CSsR m.in. o wejściu w życie przepisów likwidujących Ministerstwo Skarbu Państwa i następstwach wygaszania tego resortu.

– Od 1 stycznia działają dwie ustawy: Ustawa o zarządzaniu mieniem państwowym i Przepisy wprowadzające Ustawę o zarządzaniu mieniem państwowym, czyli, mówiąc potocznie, ustawy wygaszające Ministerstwo Skarbu Państwa i przekazujące kompetencje ministra Skarbu Państwa z jednej strony, do ministrów resortowych, z drugiej strony, do pani premier. Dzisiaj to pani premier wykonuje prawa z akcji w spółkach Skarbu Państwa, ale te prawa (…) rozporządzeniem Rady Ministrów zostały rozdzielone zgodnie z przepisami do poszczególnych resortów. Na tym polega główna zmian w zarządzaniu majątkiem państwowym –  tłumaczył minister.

Podając przykład Maciej Małecki wskazał, że spółki energetyczne – jak Orlen, Lotos – czy spółki elektroenergetyczne – jak PGE Tauron, Energa – są „w portfelu” ministra energii, spółki transportowe „są u ministra infrastruktury i budownictwa”, i tak dalej.

– Spółki szeroko pojętej „misji”, spółki finansowe i spółki tzw. rozwojowe trafiły do ministra finansów, Telewizja Polska, rozgłośnie Polskiego Radia do ministra kultury… – wymieniał wiceminister.

Taka sytuacja ma według wiceministra prowadzić do tego, by w zarządzaniu majątkiem państwowym i w nadzorze nad nim panował porządek.

– Czyli, żeby firmy stały się w swoich sektorach, z jednej strony, takimi centrami inwestycji, a z drugiej strony, promotorami nowych technologii. Mówimy jasno i wyraźnie: koniec z nieprzemyślaną, koniec z chaotyczną prywatyzacją. Pokazujemy, że spółki Skarbu Państwa mogą pracować na majątek wszystkich Polaków – mówił o głównych założeniach reformy Maciej Małecki.

Gość „Aktualności dnia” odniósł się też do „żerowania” na spółkach Skarbu Państwa”. „Era złotych chłopców skończyła się” – zaznaczył wiceminister.

– Od wielu lat, zarówno w kampanii wyborczej, jak i w poprzedniej kadencji piętnowaliśmy taki sposób (…) trwonienia majątku narodowego. (…) Mieliśmy różne patologie (…). Dochodziło do tego, że wśród menadżerów spółek Skarbu Państwa zdarzało się płacenie służbowymi kartami za kluby Go-Go, za prywatne zakupy, w jednej ze spółek pojawiły się nawet rachunki za operację plastyczną. Okazuje się, że spółka Azoty zakupiła w Senegalu kopalnię, której złoża były zupełnie przeszacowane. Mamy sytuację z zakupem kopalni w Chile, przez KGHM, gdzie również nie dołożono należytej staranności. Trzeba powiedzieć, że w tych wypadkach mówimy o miliardach złotych – zauważył polityk.

Zdaniem Macieja Małeckiego polityka, którą rząd wprowadził do spółek i nominacje podejmowane w tych spółkach, pozbawiły dziś wiele osób interesów życia. To rzuca światło na to, dlaczego tylu ludzi z tzw. świecznika protestuje przeciwko rozsądnej gospodarce prowadzonej przez rząd pani premier Beaty Szydło – zaznaczył.

– Wiele osób miało po prostu w spółkach Skarby Państwa „pasieki”, z których żyło znakomicie. Dzisiejsze zmiany personalne w spółkach Skarbu Państwa mają na celu podniesienie jakości, podniesienie standardów. Chcemy zmienić podejście managerów do majątku narodowego – wskazał minister.

Wiceminister Skarbu Państwa oświadczył, że oprócz tzw. żyłki biznesowej, znakomitego rozeznania i kompetencji wymaga się od managerów spojrzenia z punktu widzenia polskiej gospodarki.

Całą rozmowę z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]

RIRM

drukuj