fot. PAP/Paweł Supernak

M. Kuchciński: Rzeczpospolita nigdy nie uznała władzy absolutnej; stanowimy sami o sobie

Rzeczpospolita nigdy nie uznała władzy absolutnej, absolutyzm był zawsze obcy naszej świadomości politycznej i po dzień dzisiejszy jest on dla nas nie do przyjęcia; stanowiliśmy, stanowimy i stanowić będziemy sami o sobie – oświadczył marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Marszałek Sejmu w piątek na Zamku Królewskim w Warszawie bierze udział w międzynarodowej konferencji naukowej „Sejm I Rzeczypospolitej – parlament wielu narodów a europejskie reprezentacje stanowe”; została ona zorganizowana pod jego honorowym patronatem.

Marek Kuchciński ocenił w swoim wystąpieniu, że konferencja jest „wydarzeniem niezwykle donośnym” i – jak wskazał – jest to pierwsze tego typu wydarzenie, organizowane w ramach tegorocznych obchodów 550-lecie Parlamentaryzmu Rzeczypospolitej.

„Wszyscy mamy świadomość, że polski Sejm i polski parlamentaryzm należą do najstarszych na świecie” – mówił marszałek Sejmu.

Jednak – jak dodał – nie chodzi tylko o „daty i okrągłe rocznice”, ale przede wszystkim o „podkreślanie znaczenia tradycji podstawowej instytucji życia publicznego Polski, jaką jest parlament”.

„Chodzi nam o uznanie jego roli (parlamentu) i wpływu na polityczną świadomość Polaków oraz innych narodów naszej części Europy” – podkreślił Marek Kuchciński.

Jak oświadczył, „istotą tej politycznej świadomości, jest przekonanie, że byliśmy i jesteśmy ludźmi wolnymi, którzy sami kształtują swój polityczny los” – stwierdził marszałek Sejmu.

Marek Kuchciński zaznaczył, że można „różnie oceniać” ustrój dawnej Rzeczpospolitej, ale – jak powiedział – „wszyscy zgodzą się z prostym stwierdzeniem, że Rzeczpospolita nigdy nie zaznała, ani nie uznała władzy absolutnej, w przeciwieństwie do wielu innych państw Europy Zachodniej”.

„Absolutyzm był zawsze obcy naszej świadomości politycznej i po dzień dzisiejszy jest dla nas nie do przyjęcia. Jako gospodarze we własnym domu stanowiliśmy, stanowimy i stanowić będziemy sami o sobie” – oświadczył marszałek Sejmu.

PAP/RIRM

drukuj