fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

M. Jurek: Władze UE dążą do pozbawienia państw wpływu na własną politykę

Cały unijny mechanizm służy do marginalizacji praw, interesów i bezpieczeństwa krajów takich jak Polska i inne państwa Europy Środkowej – powiedział w programie „Z parlamentu europejskiego” Marek Jurek. Europoseł PiS podkreślił, że bardziej rozwinięte kraje UE dążą do podporządkowania sobie mniejszych i mniej rozwiniętych państw.

Marek Jurek zaznaczył, że pomysł utworzenia wspólnej armii to próba wzmocnienia pozycji Niemiec i Francji, które korzystałyby na tym rozwiązaniu.

– Pomysł z armią jest znany od dawna. W Parlamencie Europejskim pojawiły się trzy dokumenty zmierzające cały czas w tym samym kierunku. Unia chciałaby ujednolicić przemysł zbrojeniowy, czyli na dobrą sprawę podporządkować go Niemcom i Francji. Dla naszego kraju byłaby to degradacja – podkreślił Marek Jurek.

Europoseł Jadwiga Wiśniewska zaznaczyła, że obronność powinna być sprawą wewnętrzną każdego kraju.

– Na przeforsowaniu tego pomysłu zależy przede wszystkim tym, którzy te propozycje zgłaszają. Chcę podkreślić, że nie będzie naszej zgody, na struktury, które będą powielały te, które już funkcjonują np. NATO. Nie zgadzamy się na budowanie jeszcze większego potencjału kooperacji Niemiec i Francji. Ludzie decydujący o przyszłości UE szukają sposobu na ucieczkę do przodu. Kwestie obrony powinny nadal pozostawać w rękach rządów poszczególnych państw –  mówiła Jadwiga Wiśniewska, europoseł PiS.

Marek Jurek zaznacza, że temat utworzenia wspólnej armii jest tematem zastępczym dla aktualnych problemów.

– Jeśli rozmawia się o rzeczach przyszłościowych, to nie rozmawia się o tym, co dzieje się dzisiaj. A widzimy przecież ten ogromny kryzys migracyjny. Cały czas trwają prace nad systemem sankcji dla państw, które nie będą przyjmować uchodźców – zaznaczył europoseł z Prawicy Rzeczypospolitej.

Europoseł wskazał, że bardziej rozwinięte kraje UE kierują się jedynie swoimi interesami, próbując podporządkować sobie inne, mniejsze kraje.

– Władze UE dążą do tego, żeby pozbawić państwa narodowe wpływu na swoją politykę. Cały unijny mechanizm służy do marginalizacji praw, interesów i bezpieczeństwa krajów takich jak Polska i inne państwa Europy Środkowej. Odnoszę wrażenie, że oni nigdy nie chcieli się z nami zjednoczyć, wziąć pod uwagę nasze interesy, a to tzw. „wielkie rozszerzenie” potraktowali jak wielkie przyłączenie. To jest podporządkowanie krajów naszego regionu. Należy temu stawić opór – powiedział Marek Jurek.

Cały program można zobaczyć [tutaj].

RIRM

drukuj