fot. wikipedia

M. Horała: Powołanie składu komisji ds. VAT – prawdopodobnie na następnym posiedzeniu Sejmu

Prawdopodobnie na następnym posiedzeniu Sejmu zostanie powołany skład sejmowej komisji śledczej ds. VAT, zacznie ona działać bezzwłocznie – powiedział w czwartek wieczorem poseł PiS Marcin Horała, który został rekomendowany przez klub PiS na przewodniczącego komisji.

Sejm podjął w czwartek wieczorem uchwałę w sprawie powołania komisji śledczej ds. VAT.

„Myślę, że skład komisji będzie już przyjęty na następnym posiedzeniu Sejmu, na tym przyjęliśmy uchwałę o utworzeniu instytucji komisji, teraz trzeba nadać jej skład osobowy. To jest jedno głosowanie, więc na następnym posiedzeniu, jeszcze w lipcu, komisja zostanie powołana i myślę, że zacznie działać bezzwłocznie” – zapowiedział Marcin Horała.

Według niego do roku 2007 „mieliśmy coraz lepszą ściągalność podatków, po tym czasie zaczęła się ona gwałtownie pogarszać, luka VAT-owska wzrosła trzykrotnie, a z drugiego miejsca w Europie spadliśmy na 22”.

„Działo się to w latach 2007-2015. Od roku 2016 nastąpiła znacząca poprawa: z najgorszego kraju w Europie staliśmy się średnim, luka w VAT cały czas maleje. Komisja śledcza jest od badania okresu, w którym występowały nieprawidłowości w obszarze ściągania podatków, czyli gdy się ściągalność pogarszała lub pozostawała na bardzo złym poziomie; próby rozszerzenia tego okresu miały służyć rozmydleniu sprawy” – ocenił poseł.

Pytany, jak będą wyglądały prace komisji, Marcin Horała powiedział, że „oczywiście musi ona współpracować ze wszystkimi instytucjami państwa do tego uprawnionymi, także ze służbami, które np. prowadzą postępowania ws. wyłudzeń, mafii VAT-owskich, gangów – czyli będą to także organy ścigania i prokuratura”.

„Komisja będzie również badała działanie tych instytucji w tym okresie, kiedy dochodziło do nieprawidłowości – nie pojedyncze przypadki oszustw i wyłudzeń, choć te oczywiście też są istotne” – powiedział polityk.

Ale – jak zastrzegł – „najistotniejsza jest odpowiedzialność polityczna, ale i karna osób, które wytwarzały cieplarniane warunki do prowadzenia tego typu działalności”. Mówił, że przez takie osoby Polska „była zielona wyspą, zachęcającą grupy przestępcze z innych krajów, gdzie działalność była coraz trudniejsza, do przenoszenia się do naszego kraju”.

Dopytywany, czy są wytypowane osoby, które będą musiały stawić się przed komisją, Marcin Horała zaznaczył, że o tym zdecyduje cała komisja, gdy powstanie.

„Ale jest parę oczywistych tropów: kierownictwo służb odpowiedzialnych za ściganie przestępstw gospodarczych, a przede wszystkim kierownictwo służb skarbowych i resortu finansów – to osoby odpowiedzialne za stan finansów publicznych” – powiedział.

Jak zaznaczył, nie można tego katalogu zamykać, bo w trakcie prac komisji „mogą się wyświetlić inne osoby, które uczestniczyły w podejmowaniu decyzji, aby rozwiązań służących ściganiu oszustw nie wprowadzać w życie”.

Na pytanie, czy przed komisję mógłby zostać wezwany na przykład były premier Donald Tusk, Marcin Horała zaznaczył, że „tego nie można wykluczyć, ale i nie można potwierdzić” i że to się okaże w toku prac komisji.

„Gdyby na przykład, hipotetycznie, b. minister finansów powiedział przed komisją, że on proponował takie rozwiązanie, które sprawdziły się na świecie, a premier zdecydował, by nie wprowadzać ich w życie, to po takim zeznaniu oczywistym kolejnym gościem do wezwania przed komisję byłby właśnie (były) premier” – podkreślił poseł PiS.

Sejm podjął w czwartek uchwałę w sprawie powołania komisji śledczej ds. VAT. Będzie miała m.in. zbadać i ocenić prawidłowość działań poprzedniego rządu związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Zakres badania komisji to okres od grudnia 2007 do listopada 2015 roku. Opozycja chciała, by wydłużyć go także o czas rządów PiS.

Zgodnie z uchwałą, prace komisji mają odnosić się w szczególności wobec działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu „w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych”. Wskazano również na prezesa Najwyższej Izby Kontroli i podległych mu funkcjonariuszy publicznych, prokuraturę oraz organy powołane do ścigania przestępstw, „w szczególności Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Komendanta Głównego Policji, i podległych im funkcjonariuszy publicznych”.

Komisja będzie liczyć 9 członków. PiS rekomenduje na przewodniczącego komisji Marcin Horałę.

W uzasadnieniu projektu uchwały o powołaniu komisji śledczej ds. VAT posłowie PiS napisali, że w latach 2007-2015 obserwować można było zjawisko stopniowego rozszczelnienia systemu podatku VAT. Według nich Polska nie podejmowała działań sugerowanych przez raporty Komisji Europejskiej i wprowadzanej w podobnych jurysdykcjach podatkowych np. w Czechach czy też na Słowacji.

PAP/RIRM

drukuj