fot. twitter.com

M. Dworczyk: W dramatycznych chwilach organy państwa zdały egzamin

W dramatycznych chwilach po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza państwo polskie i służby zadziałały tak, jak powinny zadziałać; instytucje państwa zdały egzamin – ocenił w piątek szef KPRM Michał Dworczyk. Poinformował, że pogrzeb Adamowicza będzie z asystą wojskową.

Główne uroczystości pogrzebowe Pawła Adamowicza zaplanowano w Bazylice Mariackiej na sobotnie południe. Rozpoczną się one Mszą św. pogrzebową pod przewodnictwem metropolity gdańskiego ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia.

„Zgodnie z tradycją, kiedy taka uroczystość jest związana z pogrzebem prezydenta, burmistrza, to władze miasta są organizatorem pogrzebu, natomiast elementy państwowe są związane z asystą wojskową i te wszystkie elementy i ustalenia były przygotowane wraz z władzami miasta i wolą bliskich” – powiedział Michał Dworczyk w radiowej Jedynce.

Dodał, że „Radę Ministrów będzie reprezentował premier Mateusz Morawiecki, wraz z wicepremierem Piotrem Glińskim i ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim; na miejscu będzie też wiceminister kultury Jarosław Sellin, który jest też posłem z Pomorza”.

„Od organizatorów wiem, że będą też parlamentarzyści, radni z Pomorza. W tej uroczystości na pewno będzie uczestniczyło wielu polityków, niezależnie od barw, partii i przekonań, które reprezentują” – zaznaczył Michał Dworczyk.

„W tych dramatycznych chwilach istotne jest też to, że państwo polskie, służby zadziałały, tak jak powinny zadziałać. Reakcja policji, potem prokuratury, która prowadzi w tej chwili intensywne śledztwo, i innych organów państwa, związane też ze wsparciem i pomocą dla najbliższych, dobrze zafunkcjonowały i to też należy dostrzec” – ocenił szef KPRM.

W tym kontekście wskazał m.in. na prowadzone przez resort zdrowia prace nad możliwością wprowadzenia obligatoryjnego leczenia osób, u których istnieje podwyższone ryzyko popełnienia przestępstwa po wyjściu na wolność oraz na prowadzone analizy i kontrole np. w agencjach ochrony.

„W tak dramatycznych sytuacjach zawsze jest tak, że w konsekwencji śledztwa, analiz, kontroli, potem są wyciągane wnioski, czy należy coś zmieniać, czy to w porządku prawnym, czy też w jego stosowaniu. Jestem przekonany, że takie wnioski będą wyciągnięte również w tej sytuacji” – zaznaczył Michał Dworczyk.

„Na podsumowania i oceny na pewno przyjdzie jeszcze czas, ale z punktu widzenia państwa, tak dramatyczne sytuacje są zawsze pewnym sprawdzianem, czy stosowne instytucje państwa działają właściwie. Tu, w mojej opinii zdały egzamin, natomiast wszyscy chcielibyśmy, żeby takie sytuacje się nie zdarzały i takich weryfikacji dla organów państwa było jak najmniej, albo wcale nie było” – mówił szef KPRM.

PAP/RIRM

drukuj