fot. twitter.com

M. Dworczyk: Opozycja jest bezradna, więc atakuje PiS i premiera

Część mediów i polityków opozycji próbuje wykorzystać sprawę Marka Falenty do ataku na Prawo i Sprawiedliwość i premiera Mateusza Morawieckiego. W ocenie ministra Michała Dworczyka skazany w aferze podsłuchowej Marek Falenta zachowuje się jak desperat i jest niewiarygodny.  

Szef KPRM był pytany na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia o wniosek biznesmena do prezydenta dotyczący ułaskawienia. Jak informowały media, Marek Falenta miał napisać w nim, że jeśli nie zostanie ułaskawiony, to ujawni, kto za nim stał.

We wniosku przedstawia się jako osoba lojalna wobec PiS i CBA, której obiecano bezkarność za odsunięcie PO od władzy. Doniesienia medialne spowodowały jednak atmosferę nagonki na partię rządzącą.

– Trzeba potraktować to wystąpienie i zachowanie części mediów oraz polityków opozycji jako kolejną nieudolną próbę ataku na PiS i pana premiera. Rozumiem kolegów z opozycji, którzy są dosyć bezradni i nie mają żadnych ciekawych propozycji programowych. Chwytają się każdego sposobu, żeby zaatakować PiS, ale są to bardzo niewiarygodne i nieeleganckie działania – powiedział Michał Dworczyk.

Przez kilka miesięcy Marek Falenta ukrywał się w Hiszpanii. Pod koniec ubiegłego tygodnia został on wydany Polsce. Biznesmen został skazany na 2,5 roku więzienia w związku z tzw. aferą podsłuchową.

RIRM

drukuj