fot. PAP/Paweł Supernak

M. Błaszczak: ustawa niezbędna, by skutecznie zwalczać terroryzm

Ustawa antyterrorystyczna jest niezbędna, żeby skutecznie zwalczać terroryzm – podkreślił w środę szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Jej projekt zostanie przedstawiony w czwartek po posiedzeniu międzyresortowego zespołu ds. zagrożeń terrorystycznych.

„Z całą pewnością zostanie przyjęta przez parlament. Zakładam, że niestety będzie atak ze strony opozycji, która siebie nazywa opozycją totalną, ale może trochę się opamiętają ze względu na dziedzinę, której ta ustawa dotyczy, czyli bezpieczeństwa Polski i Polaków” – powiedział Mariusz Błaszczak w Ostrołęce.

Zaznaczył, że zespół, który zajmował się ustawą antyterrorystyczną, został powołany w 2007 roku za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

„Przez osiem lat nie wypracowali (rząd PO-PSL) projektu ustawy. Czasu im nie starczyło, osiem lat to za krótko, żeby przygotować projekt?” – pytał Mariusz Błaszczak.

Szef MSWiA był także pytany o ewentualne zmiany w Biurze Ochrony Rządu po incydencie z udziałem prezydenckiej limuzyny na autostradzie A4.

„O pewnych sprawach dotyczących bezpieczeństwa powinno się nie mówić, gdyż to samo przez się powoduje zagrożenia. My niczego nie chcemy ukrywać. Staramy się wyjaśnić wszystkie zaszłości, a że Biuro Ochrony Rządu przez ostatnie osiem lat było zaniedbywane, to o tym wiemy. Wystarczy tylko spojrzeć na to, kiedy wyprodukowane były samochody, którymi posługuje się BOR” – powiedział Mariusz Błaszczak.

„Wystarczy przypomnieć sobie to, co działo się w BOR 10 kwietnia 2010 roku. To są konsekwencje podejścia poprzedniej władzy do zapewnienia bezpieczeństwa. To są również konsekwencje tego, jacy ludzie stali na czele BOR. Zmiany są konieczne, BOR musi być sprawną instytucją, która realnie zapewni bezpieczeństwo najważniejszym osobom w państwie” – mówił minister.

Powstanie ustawy antyterrorystycznej zapowiadali pod koniec zeszłego roku minister koordynator ds. służb specjalnych i szef MSWiA Mariusz Błaszczak, którzy mieli wspólnie przygotować nowe przepisy. Projekt miał być gotowy po nowym roku.

Podjęliśmy decyzję o przygotowaniu ustawy antyterrorystycznej. Wzmacniamy Centrum Antyterrorystyczne ABW” – mówił wówczas Kamiński w rozmowie z PAP. Podkreślał, że ustawa powinna powstać jak najszybciej, bo w połowie przyszłego roku czekają nas dwa duże wydarzenia – szczyt NATO w Warszawie i Światowe Dni Młodzieży z udziałem papieża Franciszka w Krakowie.

„To ogromne wydarzenia, jeśli chodzi o skalę – zwłaszcza to z udziałem papieża i na pewno musimy być bardzo przygotowani pod każdym kątem – również w sensie formalnym” – tłumaczył powody opracowania specjalnej ustawy.

„Musimy przewidywać wszelkiego rodzaju sytuacje – nie możemy improwizować, jeśli takie zagrożenie się pojawi” – dodawał Mariusz Kamiński.

„Ale intencja jest taka – żeby państwo błyskawicznie, zgodnie z pewnymi procedurami przygotowanymi, reagowało i wszystkie służby państwa reagowały. Żeby nie pojawiały się nagle jakieś formalne problemy, absurdalne w kontekście potencjalnych sytuacji związanych z aktami terroru” – mówił minister koordynator ds. służb specjalnych.

PAP/RIRM

drukuj