fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] M. Błaszczak na IX Dziękczynieniu w Rodzinie: Dziś upominamy się o naprawę krzywd

Dziś, kiedy mamy wolne państwo, upominamy się o naprawę krzywd. Mówimy głośno o tym, jakie krzywdy wyrządzili Niemcy napadając na Polskę – powiedział szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak podczas odbywającego się w Toruniu IX Dziękczynienia w Rodzinie.

– Mówimy o tym głośno i stanowczo. I choć wielu się to nie podoba, jesteśmy konsekwentni. Same straty materialne wynoszą blisko bilion amerykańskich dolarów – same straty materialne, a przecież straty ludzkie są olbrzymie. Dlaczego o tym mówię? Dlatego, że to sanktuarium jest szczególne ze względu na kaplicę, która upamiętnia tych naszych rodaków, którzy oddali własne życie, żeby chronić swoich sąsiadów Żydów – podkreślił szef MSWiA.

Musimy mówić prawdę i dawać świadectwo – zaznaczył Mariusz Błaszczak.

– My musimy mówić prawdę. My musimy dawać świadectwo. Tak, jak są tu wyryte są słowa św. Jana Pawła II, najwybitniejszego syna polskiej ziemi – tak, wolność, kosztuje, państwowość kosztuje, suwerenność kosztuje, ale warto tę cenę zapłacić dlatego, że dzięki temu jesteśmy Polakami – wskazał minister.

Polityk zwrócił uwagę na wielki sprzeciw środowisk byłych funkcjonariuszy Służb Bezpieczeństwa PRL, który pojawił się z związku z dostosowaniem wysokości ich emerytur do poziomu przeciętnej emerytury Polaków.

– Słyszmy, że funkcjonariusze SB nie będą mogli przeżyć za przeciętną emeryturę, którą otrzymują Polki i Polacy. Dlaczego? Dlatego, że oni są przyzwyczajeni do przywilejów. Takie przywileje mieli w PRL-u, takie przywileje mieli w III RP, ale z tym już koniec. Wszyscy są równi wobec prawa. Taka jest właśnie wolna Polska – jest sprawiedliwa i jest solidarna – posumował Mariusz Błaszczak.


Całe przemówienie:

RIRM

drukuj