fot. Tomasz Strąg

M. Błaszczak: decyzja o przyjęciu tysięcy migrantów była błędem

Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak po raz kolejny podkreśla, że zgoda na przyjęcie tysięcy migrantów przez rząd PO-PSL była karygodnym błędem.

Minister na antenie Polskiego Radia odniósł się do słów kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

Polityk chce bardziej sprawiedliwego rozdziału uchodźców, także tych, którzy znajdują się w Niemczech. „Uważam, że powinniśmy znaleźć wspólne rozwiązanie, że każdy musi wnieść swój wkład w rozwiązanie tej sprawy” – podkreśliła kanclerz.

Minister Spraw Wewnętrznych Mariusz Błaszczak przypomniał, że to jego poprzedniczka Teresa Piotrowska złamała solidarność Grupy Wyszehradzkiej ws. polityki migracyjnej. Minister podkreślił, że prowadzi odmienną politykę.

Złożyłem wizyty w Rumuni, w Bułgarii, a więc staram się także rozszerzyć tę Grupę Wyszehradzką, a więc tę grupę wspólnych przekonań dotyczących tego, że bezsensowne jest twierdzenie o relokacji, a więc o rozdziale tych imigrantów, bo ono przyciąga kolejne fale migracji. To jest zupełnie pozbawione sensu. Natomiast innym rozwiązaniem, dobrym rozwiązaniem, które wprowadzamy w życie jest uszczelnianie granic zewnętrznych Unii Europejskiej – tłumaczy minister.

Rząd PO-PSL zgodził się na przyjęcie prawie 7 tys. uchodźców. Po serii zamachów na zachodzie Europy za którymi stali m.in. terroryści z Państwa Islamskiego, rząd premier Beaty Szydło wykluczył możliwość sprowadzenia do Polski cudzoziemców.

Rząd PiS-u pomaga potrzebującym, ale poza granicami Polski.

RIRM

drukuj