fot. flickr.com

Lublin: środowiska prawicowe zbierają podpisy przeciwko organizowaniu parad środowisk LGBT

Wyzwiska, profanacje i obrażanie katolików – do takich incydentów coraz częściej dochodzi podczas tzw. marszów równości. Lubelski radny Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Pitucha zbiera podpisy mieszkańców sprzeciwiających się takim paradom.

Środowiska prawicowe w Lublinie domagają się od prezydenta miasta zakazu organizacji parad LGBT. W tym celu od tygodnia zbierane są podpisy mieszkańców.

– Po tygodniu naszej pracy mamy ok. 2,5 tysięcy zebranych podpisów, czyli jest już dzisiaj z czym iść do ratusza – powiedział doradca wojewody lubelskiego Tomasz Pitucha.

Jak zaznaczył, apel do władz miasta podpisały osoby o różnych sympatiach politycznych.

– Ze względu na to, by chronić dzieci przed demoralizacją. Niestety, stało się tak, że w naszym kraju, przy wsparciu różnych sił, również zachodnich, zapanowała moda na homoseksualizm. To nie dobra rzecz, ponieważ nie było w historii świata, by homoseksualizm był tak mocno promowany – podkreślił Tomasz Pitucha.

Coraz częściej do promocji homoseksualizmu dołączają różnego rodzaju marki odzieżowe, spożywcze czy inne, duże zagraniczne koncerny.

– Jest pewien konflikt w tej narracji homoseksualnej. Ten konflikt jest na poziomie natury, na poziomie tożsamości, ale też na poziomie duchowym i sumienia – dodał.

Podczas marszów gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów dochodzi do celowej profanacji i obrażania katolików. Podpisy w sprawie zakazu parad LGBT w Lublinie będą zbierane do końca miesiąca.

TV Trwam News/RIRM

drukuj