fot. wikipedia.org

Lublin będzie promował szkolnictwo zawodowe. To odpowiedź na brak fachowców

W Lublinie jest praca, ale nie ma fachowców. Lubelscy przedsiębiorcy, kurator oświaty i wojewoda chcąc temu zaradzić podpisali deklarację ws. promocji kształcenia zawodowego. Celem jest zachęcenie młodych ludzi do nauki konkretnego zawodu.

Coraz więcej firm skarży się na brak wykwalifikowanych fachowców. Podpisana deklaracja ma pomóc odmienić lubelski rynek pracy i promować zdobywanie konkretnego zawodu.

„Zwracając silną uwagę na ścieżki kariery i wspierając ten kluczowy moment w życiu młodych mieszkańców regionu, pragniemy podjąć wyzwania określone w strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju. Strony sygnujące ten dokument deklarują ściślejszą współpracę między systemem oświaty w woj. Lubelskim a pracodawcami w regionie” – brzmi treść podpisanej deklaracji.

Mechanicy, kierowcy, ślusarze, ale też piekarze i cukiernicy – m.in. w tych zawodach brakuje fachowców na lubelskim rynku.

– Ktoś, kto będzie miał ofertę pracy za kilka tysięcy złotych tu na miejscu w Polsce, u siebie w domu, nie będzie wybierał tak chętnie oferty pracy w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii, bo to zawsze się wiąże z zostawieniem swojego środowiska, rodziny i całkowitą zmianą życia – zaznaczył Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski.

Konkretny fach w ręku jest gwarancją powodzenia na rynku – przekonywała Teresa Misiuk, lubelski kurator oświaty.

– Odbudowa i rozwój kształcenia zawodowego – a temu służy szereg zmian zainicjowanych w systemie polskiej edukacji, ale też zmian, które będą się nieustannie dokonywać – to jest ta reakcja na potrzeby rynku pracy, na to, że pilnie potrzebujemy fachowców w bardzo wielu dziedzinach. Dzisiaj w tej deklaracji kierowanej także do młodych ludzi, ale i do ich rodziców, mieszkańców naszego województwa, mówimy, że wybór branżowej szkoły zawodowej, kształcenia zawodowego, to dobra przyszłość dla młodego człowieka – podkreśliła Teresa Misiuk.

Przyszłość, która stwarza mu znacznie więcej możliwości rozwoju i dobrego funkcjonowania, a także większych zarobków.

TV Trwam News/RIRM

drukuj