fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Lubelscy radni zdecydują o wygaśnięciu mandatu prezydenta miasta

Dziś o godz. 17.00 na nadzwyczajnym posiedzeniu Rada Miasta Lublina rozpatrzy uchwałę w sprawie wygaśnięcia mandatu prezydenta Krzysztofa Żuka. Wniosek w tej sprawie złożyło Centralne Biuro Antykorupcyjne. CBA zarzuca prezydentowi Lublina złamanie ustawy antykorupcyjnej.

Chodzi o to, że Krzysztof Żuk rządził miastem zasiadając jednocześnie w radzie nadzorczej PZU Życie od stycznia 2014 do stycznia roku bieżącego.

Jeśli rada – w której przewagę ma Platforma – odrzuci wniosek CBA o uchylenie immunitetu, wówczas zajmie się tym wojewoda.

Marek Wójtowicz, radny Prawa i Sprawiedliwości z Lublina, mówi, że potrzeba czasu, by przeanalizować całą sprawę. Jak dodał, dotychczas prezydent Krzysztof Żuk z Platformy Obywatelskiej blokował niemal wszystkie propozycje radnych opozycji.

– Teraz to my jesteśmy opozycją – tu w Radzie Miasta nie mamy większości. Wiele naszych zobowiązań, które tutaj przedsięwzięliśmy, jest przez pana prezydenta blokowanych. Uchwały czy inne rzeczy generalnie nie są uchwalane, bo nie mamy tej większości. Prezydent ma większość i właściwie większość naszych pomysłów, naszych propozycji jest odrzucanych przez pana prezydenta i przez tę większość w radzie. Jesteśmy tą opozycją konstruktywną, ale niestety (…) nie możemy tu wiele rzeczy przeforsować – podkreśla Marek Wójtowicz.

Krzysztof Żuk był członkiem wspomnianej Rady Nadzorczej od 1 stycznia 2014 r. do 21 stycznia 2016 r. Według CBA dało mu to dochody na ponad 260 tys. zł.

Sam polityk PO w wydanym oświadczeniu ocenił, że wniosek CBA ma podłoże walki politycznej.

RIRM

drukuj