fot. flickr.com

Litwa przewodzi Radzie UE

We Francji trwa sesja plenarna Europarlamentu. Deputowanych czekają dziś bardzo ważne głosowania m.in. w sprawie zatwierdzenia przez PE tzw. politycznego porozumienia odnośnie Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2014 – 2020. Środowe posiedzenie rozpoczęto debatą na temat zmiany przewodnictwa w Radzie UE.

Litwa przewodzi Radzie Unii Europejskiej. O tym mówi się w Europarlamencie w Strasburgu od rana. Wczoraj deputowani podsumowywali irlandzką prezydencję, której przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso już podczas szczytu w Brukseli nie szczędził słów uznania. Przypomnieć należy, że to właśnie w trakcie przewodnictwa Irlandii odnotowano w krajach Unii tak wysoki wzrost bezrobocia, któremu zaradzić chcą unijni liderzy.

Poseł do Parlamentu Europejskiego, prof. Mirosław Piotrowski przypomina, że Traktat Lizboński zredukował znaczenie prezydencji do wymiarów niemalże symbolicznych, a w trakcie prezydencji w Radzie Unii Europejskiej uwaga opinii publicznej skupia się także na problemach kraju, który tę prezydencję sprawuje.

Od wielu lat władze litewskie dyskryminują zamieszkałych na terenie Litwy Polaków, którzy określani są jako mniejszość narodowa, ale są oni rdzennymi mieszkańcami tych terenów. Ze szczególną niechęcią traktowani są przez kolejne litewskie rządy. Polacy pozbawieni są praw, które gwarantuje prawodawstwo unijne, np. prawa do posługiwania się językiem ojczystym w urzędach, zapisywania nazwisk w oryginalnej pisowni i nazw ulic i miejscowości po polsku, a także zamyka się kolejne polskie szkoły. Walcząc z polskością rząd litewski dopuszcza nawet do bezczeszczenia zabytkowych nagrobków na polskich cmentarzach – podkreśla prof. Piotrowski.

Jego zdaniem Litwa, która na cel swojej prezydencji przekazuje  62 miliony euro, powinna chociaż jeden przeznaczyć na renowację polskich nagrobków, co byłoby symbolicznym sygnałem powrotu do europejskich standardów i uwiarygodnieniem swoich innych działań w Radzie Unii Europejskiej. Prezydencję składów Rady, z wyjątkiem Rady do Spraw Zagranicznych, sprawują na zasadzie równej rotacji, czyli co sześć miesięcy, przedstawiciele państw członkowskich w Radzie UE, na warunkach określonych zgodnie z artykułem 236 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Dawid Nahajowski, Strasburg/RIRM

 

drukuj