List obrońców życia do Ban Ki-moon’a

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka skierowało list otwarty do Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych Ban Ki-moon’a – napisał „Nasz Dziennik”.

Apeluje w nim  o gwarancję, że specjalny podatek – który chce wprowadzić Organizacja – nie będzie finansował tzw. aborcji, czyli zabijania nienarodzonego dziecka.

Pieniądze miałyby trafić na fundusz tzw. „podstawowych praw człowieka”. Teoretycznie środki z podatku miałyby pomagać ofiarom kryzysów humanitarnych.

Często jednak taką działalnością nazywane jest finansowanie w krajach rozwijających się tzw. aborcji czy antykoncepcji.

W liście skierowanym do sekretarza generalnego wykazujemy głęboką sprzeczność między zamierzeniami Organizacji, a ważnymi jej dokumentami – mówi dr inż. Antoni Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

– Myślę tutaj o Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka z 1948 roku, gdzie w artykule trzecim tejże fundamentalnej deklaracji zapisano, że każdy człowiek ma prawo do życia. Aborcja w sp9osób barbarzyński niszczy to prawo człowieka jeszcze nienarodzonego. Co więcej, po wielu latach, w 1989 roku, ONZ przyjął Konwencję Praw Dziecka. W tejże Konwencji zapiane jest prawo do życia dla każdego dziecka. W preambule tejże Konwencji napisano wyraźnie, że dziecko ze względu na swoją niedojrzałość wymaga szczególnej opieki i ochrony zarówno po urodzeniu, jak i przed urodzeniem. Każda aborcja jest także wielką szkodą dla kobiety – podkreśla dr inż. Antonii Zięba.

Specjalny podatek ma być przedstawiany  i najprawdopodobniej wdrożony w maju w Stambule, na Światowym Szczycie Humanitarnym Organizacji.

 

RIRM

drukuj