List do Tuska ws. Mierzei Wiślanej

Jasnej i konkretnej odpowiedzi od premiera Donalda Tuska na temat powodu zaprzestania przez rząd inwestycji przekopu Mierzei Wiślanej i budowy nowego portu dla Elbląga domagają się prezes PiS i kandydat tej partii na prezydenta miasta Elbląga.

Jarosław Kaczyński i Jerzy Wilk wystosowali w tej sprawie pismo do premiera. Czytamy w nim: „Mój rząd przygotował szczegółowy plan realizacji tej budowy, niestety Pan zaprzestał jego kontynuacji. Co więcej z ostatnich informacji medialnych wynika, że zrobił to pan wbrew opinii rządowych ekspertów. Oczekujemy że w trybie pilnym wyjaśni Pan motywy swojego działania”.

Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej stwierdził, że można marnować kolejne lata, ale można podjąć także „to co rozpoczęliśmy”. Tak, żeby po wyborach nowy rząd mógł przystąpić fizycznie do realizacji planu.

 – Razem z panem Wilkiem postanowiliśmy wystosować list do obecnego premiera. Zwróciliśmy się do niego, o podjęcie tej sprawy. Wszystkie plany są w tej chwili gotowe. Ci, którzy mówili, że się to nie opłaca mówili nieprawdę; są ekspertyzy z czasów rządów Tuska, które wskazują na to, że to jest przedsięwzięcie opłacalne gospodarczo. Stąd właśnie to postanowienie, żeby publicznie zwrócić się do premiera o podjęcie tej sprawy. Dzięki temu w momencie zmiany rządu będzie można przystąpić ostatecznie do realizacji. Czas się liczy – powiedział  Jarosław Kaczyński, szef PiS.

Jerzy Wilk zwrócił się z apelem do Elblążan o oddanie głosu w niedzielnej II turze przedterminowych wyborów w Elblągu. Podkreślał on, że razem możemy zrobić wiele dla miasta.

– Mógłbym być prezydentem wszystkich Elblążan, dlatego proszę ich o głosy; nawet te osoby, które nie głosowały na PiS. Proszę, żeby nie doszło do pewnego rodzaju absurdu. W referendum odwołaliśmy władze PO i ponownie po 2 miesiącach te same władze miałyby ponownie rządzić naszym miastem? – podnosił Jerzy Wilk.

RIRM

drukuj