fot. PAP

Lekarze z OZZL chcą ukarania Arłukowicza

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy skieruje wniosek o ukaranie ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Chodzi o działanie sprzeczne z Kodeksem Etyki Lekarskiej.

Jak wyjaśniono w komunikacie Związku, powodem decyzji jest „publiczne i nagminne” podważanie przez ministra zdrowia zaufania do zawodu lekarza w okresie konfliktu ministerstwa z Porozumieniem Zielonogórskim ws. pakietu onkologicznego.

Inne zarzuty OZZL wobec ministra to m.in. podejmowanie negocjacji z lekarzami dopiero w obliczu niepokojów społecznych, przez co ryzykuje się bezpieczeństwem chorych i podważa autorytet medyków.

Poseł Czesław Hoc, wiceszef sejmowej Komisji Zdrowia mówi, że Bartosz Arłukowicz skłócając lekarzy z pacjentami mógł naruszyć przepisy Kodeksu Etyki Lekarskiej. 

– W kontaktach między lekarzami, ale i w kontaktach ogólnie międzyludzkich musi być takt, szacunek i życzliwość w stosunku do kolegów lekarzy. Jednocześnie zawsze trzeba mieć wzgląd na dobro pacjenta. Można było natomiast odnieść takie wrażenie, że minister Arłukowicz dawał powody i argumenty do zniechęcenia a nawet znieważenia zawodu lekarskiego – tych lekarzy, którzy należą do Porozumienia Zielonogórskiego. Można zatem pokusić się o stwierdzenie, że naruszył przepisy Kodeksu etyki lekarskiej i są pewne znamiona tego, że działał na rzecz złego wizerunku lekarzu z PZ – ocenia poseł Czesław Hoc.

Wniosek OZZL w ciągu najbliższych dni ma trafić do rzecznika odpowiedzialności zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie, której członkiem jest Arłukowicz.

Sąd lekarski może ukarać lekarza upomnieniem, naganą, karą pieniężną. Może także zakazać pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach organizacyjnych ochrony zdrowia na okres od roku do pięciu lat, ograniczeniem zakresu czynności w wykonywaniu zawodu lekarza na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat, zawieszeniem prawa wykonywania zawodu na okres od roku do pięciu lat lub pozbawieniem prawa wykonywania zawodu.

RIRM

drukuj