fot. PAP/EPA

Ławrow i Szojgu skrytykowali działania NATO w Europie Wsch.

Szefowie resortów dyplomacji i obrony Rosji Siergiej Ławrow i Siergiej Szojgu skrytykowali w środę działania NATO w Europie Wschodniej. Ocenili, że posiedzenie Rady NATO-Rosja „nie dodało optymizmu”, a w sferze bezpieczeństwa europejskiego nastąpił impas.

Ministrowie wypowiadali się na ten temat podczas otwarcia 5. Moskiewskiej Konferencji Bezpieczeństwa Międzynarodowego.

„Na tak zwanej wschodniej flance NATO realizowana jest nieprzerwana rotacja kontyngentów USA i ich sojuszników, praktycznie codziennie prowadzone są manewry, kształtowana jest nowa infrastruktura wojskowa. Te wszystkie kroki oczywiście przeczą duchowi i literze aktu stanowiącego (NATO-Rosja), poważnie zmieniają krajobraz polityczno-wojskowy, szczególnie w północno-wschodnim regionie Europy” – powiedział Ławrow.

Według niego zwłaszcza ten region „stał się strefą podwyższonego napięcia”.

Jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa europejskiego, to sytuacja znajduje się w impasie – ocenił szef MSZ. Według jego słów świadczy o tym niedawne posiedzenie Rady NATO-Rosja na szczeblu ambasadorów.

Czynnikiem destrukcyjnym, tworzącym zagrożenia dla stabilności strategicznej, Ławrow nazwał działania USA i ich sojuszników w sferze obrony przeciwrakietowej i „stworzenia globalnej tarczy antyrakietowej”. Według jego słów „nowym ciosem dla regionalnej stabilności międzynarodowej byłoby pojawienie się elementów globalnej obrony przeciwrakietowej w północno-wschodniej Azji, na Półwyspie Koreańskim”.

Ławrow wspomniał o – jak to określił – „oficjalnych deklaracjach władz NATO o konieczności <<powstrzymywania>> Rosji”. Na ich tle oraz na tle „wzmacniania sił NATO w pobliżu naszych granic, dziwnie wyglądają propozycje zachodnich partnerów, dotyczące znaczącego odnowienia sposobów podwyższania zaufania i bezpieczeństwa, wzmacniania stopnia przejrzystości” – ocenił.

„Rosja nie jest przeciwna wzmacnianiu zaufania po linii wojskowej, ale powinno to (…) uwzględniać interesy wszystkich stron. Aby dialog na ten temat był poważny i owocny, trzeba stworzyć odpowiednie warunki” – oznajmił Ławrow. Jako jeden z tych warunków określił „rezygnację Zachodu z antyrosyjskiego kursu”.

Szojgu powiedział, że spotkanie Rady NATO-Rosja „nie dodało optymizmu”. „Przeciwko Rosji prowadzona jest ostra i bezkompromisowa wojna informacyjna” – ocenił.

Jako „absurdalną” określił ocenę, „jakoby Rosja zbliżyła się do progów NATO”. Natomiast, jak mówił, „USA i NATO przystąpiły do rozmieszczania infrastruktury wojskowej w pobliżu granic rosyjskich”. „Realizują niebezpieczne plany przeciwrakietowe, intensyfikują wydatki wojskowe. Takie działania zmuszają nas do podejmowania adekwatnych kroków wojskowych i wojskowo-technicznych” – powiedział Szojgu.

Zapewnił przy tym, że Rosja jest „przeciwko wyścigowi zbrojeń”. „Nie jesteśmy przeciwni odnowieniu relacji z NATO, ale można to uczynić wyłącznie na podstawie wzajemności, poszanowania interesów narodowych” – oznajmił minister obrony.

PAP/RIRM

drukuj