fot. wikipedia.org

Druga dywidenda cyfrowa dzieli nadawców i operatorów

Kolejne kanały naziemnej telewizji lub rozwój mobilnego Internetu – taki dylemat powstał po wyłączeniu telewizji analogowej. Kwestia tzw. drugiej dywidendy cyfrowej podzieliła nadawców i operatorów, zainteresowanych wykorzystaniem uwolnionych częstotliwości. 

Nadawcy telewizyjni chcą, aby druga dywidenda cyfrowa została przeznaczona na kolejne multipleksy cyfrowe i nadawanie w wysokiej rozdzielczości telewizji. Z kolei branża telekomunikacyjna przekonuje, że zapotrzebowanie na rozwój usług mobilnych i wzrost przesyłu danych w sieciach bezprzewodowych rośnie znacznie szybciej.

Tzw. pierwsza dywidenda cyfrowa, została już przeznaczona na potrzeby telekomunikacyjne czy telefonii komórkowych oferujących mobilny Internet. W 2015 r. może zapaść decyzja o przeznaczeniu pozostałych częstotliwości.

Poseł Barbara Bubula, członek sejmowej Komisji Kultury i Środków Społecznego Przekazu podkreśla, że punktem wyjścia powinna być w tej sprawie dyskusja nad kwestią równowagi światopoglądowej i własnościowej w zakresie mediów w Polsce.

– Dopóki nie będzie zaprowadzona równowaga prezentacji poglądów Polaków – zwłaszcza katolików, którzy teraz nie mają wystarczającej liczby ani rozgłośni radiowych, ani telewizyjnych stacji, by prezentować ich punkt widzenia – dopóty nie można mówić o zabieraniu częstotliwości  telewizyjnych czy radiowych dla szerokopasmowego Internetu. W tej chwili w szerokopasmowym Internecie trwa bardzo ostra walka konkurencyjna, która nie przeradza się w obniżenie cen tych usług. Całe te sfery zajęte są przez firmy, które są albo firmami niepolskimi, albo wzmacniają stary układ – wskazała poseł Barbara Bubula. 

Przeznaczeniu drugiej dywidendy na cele inne, niż emisja telewizyjna stanowczo sprzeciwia się TVP. Publiczny nadawca już zapowiedział, że nie zmieści się ze swoją ofertą na multipleksie trzecim i potrzebuje kolejnych. Obecnie TVP zajmuje również multipleks pierwszy, jednak będzie go musiała opuścić do 27 kwietnia 2014 r. Na jedno z miejsc oczekuje Fundacja Lux Veritatis. Nadawca TV Trwam, jest już gotowy, aby nadawać swój sygnał w technologii cyfrowej naziemnej.

– O tym, że Telewizja Polska nie zmieści się ze swoją ofertą programową w trzecim multipleksie było od dawna wiadomo. Oczywiście to jej nie przeszkadzało, by starać się o miejsca w kolejnych multipleksach: piątym i szóstym, które powinny już być zagospodarowywane. Co do planu i zagospodarowania, to powinna być już otwarta debata przez KRRiT. Nie stało się tak i w skutek tego mamy do czynienia z niesprawiedliwą, krzywdzącą i niezgodną z prawem sytuacją dla TV Trwam, która otrzymała częstotliwość, każe się jej za nią płacić, a nie pozwala się jej z niej korzystać ze względu na to, że Telewizja Polska ciągle nie realizuje ustawy o wdrożeniu telewizji cyfrowej – powiedziała poseł Barbara Bubula.

RIRM   

drukuj