Z. Kuźmiuk: Najważniejsze, że Polska była na spotkaniu największych gospodarek świata

Najważniejsze, że Polska była zaproszona na spotkanie największych gospodarek świata – tak europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk odniósł się do udziału wicepremiera Mateusza Morawieckiego w szczycie G20 w Baden-Baden.

„Powinniśmy się cieszyć z tego, że Polska została dostrzeżona, że to co robimy w gospodarce, wzrost gospodarczy, który wyraźnie nas wyróżnia, to co robimy także w sferze finansów publicznych, a więc uszczelnianie systemu podatkowego, to są rzeczy, którymi należy chwalić się nie tylko w Europie, ale i na świecie” – podkreślił Kuźmiuk w poniedziałek w radiowej „Trójce”.

„Jesteśmy doskonałym przykładem tego przejścia od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki kapitalistycznej, mamy unikalne doświadczenia w tym zakresie. Myślę, że w tym środowisku, w tej grupie, tego rodzaju doświadczenia się przydają, bo na takie spotkania zapraszane są różne kraje z problemami i opracowywane są dla nich pewne ścieżki wyjścia z kłopotów” – zaznaczył europoseł PiS.

Według niego Polska jest dla Niemiec bardzo ciekawym krajem, który realizuje wielkie programy społeczne, „natomiast robi to w dyscyplinie budżetowej”.

Kuźmiuk pytany o wzrost długu publicznego w Polsce zaznaczył, że „dług rośnie, ale dług jest pod kontrolą”.

„Chcę tylko przypomnieć, że polski dług publiczny w relacji do PKB nie przekracza 55 proc. Jesteśmy jednym z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, który ma taki wskaźnik” – podkreślił.

„Jeżeli chodzi o zadłużanie Polski to rzeczywiście opozycja w tym ma wielkie doświadczenie, zadłużyła Polskę o blisko 500 miliardów złotych i gdyby nie przejęcie z OFE 150 miliardów zł, to już wtedy kiedy opozycja rządziła dług by przekroczył bilion złotych” – zaznaczył Kuźmiuk.

Wicepremier Mateusz Morawiecki wziął udział w spotkaniu ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G20, które odbyło się w piątek i sobotę w Baden-Baden w Niemczech.

Morawiecki poinformował dziennikarzy, że G20 doszło do kompromisu w sprawie wolnego handlu, komunikat po posiedzeniu uwzględnia zarówno interesy krajów, które na nim zyskują, jak i tych, które mają deficyt handlowy.

PAP/RIRM

drukuj