fot. premier.pl

Kukiz’15 chce wprowadzenia tzw. sędziów pokoju

Kukiz’15 proponuje wprowadzenie do polskiego sądownictwa tzw. sędziów pokoju. Tacy sędziowie mieliby się zajmować najdrobniejszymi sprawami z zakresu prawa karnego.

Obecnie najpoważniejszym zarzutem wobec polskiego wymiaru sprawiedliwości jest obniżenie się poziomu orzecznictwa. Dostrzegają to nie tylko obywatele, ale i profesjonalni prawnicy. Procedury sądowe są przewlekłe, a dostęp do sądu coraz bardziej ograniczony wysokimi opłatami. By temu przeciwdziałać, Kukiz’15 proponuje wprowadzenie nowej instytucji – sędziów pokoju.

– Sędziowie pokoju to jest sztandarowy pomysł Kukiz’15 na to, w jaki sposób uzdrowić funkcjonowanie polskiego sądownictwa, które jest przeciążone pracą. Zbyt dużo drobnych spraw wpływa do sądownictwa powszechnego. Jeśli te sprawy byłyby scedowane na sądownictwo społeczne, bo tak należałoby to interpretować: sędziów, którzy są wybierani na 4 czy 5-letnią kadencje, którzy są oceniani społecznie, to jest rozwiązanie, które realnie uzdrowiłoby polski wymiar sprawiedliwości – zaznaczył Tomasz Rzymkowski.

Utworzenie instytucji sędziego pokoju to dobry pomysł – tak propozycję Kukiz’15 ocenił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

– Sędziowie pokoju w Polsce byli, w kilku krajach Europy sędziowie pokoju funkcjonują, czyli tacy, którzy zajmują się drobnymi sprawami. Przed wojną w Polsce to były sprawy na poziomie sądów grockich, czyli drobne sprawy i przez to odciążać wymiar sprawiedliwości, który dzisiaj ma problem, bo to jest 15 milionów spraw. Szukamy jakiegoś sposobu na to, żeby trochę odciążyć polskie sądownictwo. Szkoda, że przez wiele lat nikt inny się nad tym nie pochylał – wskazał wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości.

Jak podkreślił rzecznik KRS Waldemar Żurek, dzięki takiemu rozwiązaniu społeczeństwo miałoby poczucie większego wpływu na wymiar sprawiedliwości, a sądy zostałyby w znaczący sposób odciążone.

– Uważałem, że sędziów pokoju należy wprowadzać do wymiaru sprawiedliwości. Jest wiele kategorii spraw drobnych, które mogą być rozpoznawane właśnie przez takie osoby. Ja nawet miałem konkretny pomysł, żeby sędzia pokoju był wybierany tak samo, jak są wybierani ławnicy, czyli przez radę gminy, to nie musi być ktoś, kto ma uprawnienia sędziowskie, wystarczy, że będzie prawnikiem i te proste sprawy – wykroczeniowe, to mógłby sądzić taki sędzia pokoju – powiedział Waldemar Żurek.

Sędziowie pokoju to na razie jedyny pomysł w wymiarze sprawiedliwości, który może liczyć na porozumienie najważniejszych sił politycznych. Ma on też poparcie społeczeństwa.

TV Trwam News/RIRM

drukuj