fot. PAP/Tomasz Gzell

Kukiz’15 chce „Dnia Referendalnego”

Ruch Kukiz’15 chce powołania „Dnia Referendalnego”. Jednego dnia w roku Polacy mieliby możliwość opowiedzenia się za obywatelskimi projektami.

Politycy chcą także zniesienia 50 proc. progu frekwencji.

W tej sprawie trwają już prace nad zmianą przepisów. W przypadku „Dnia Referendalnego” pojawił się dopiero pomysł – powiedział poseł Jakub Kulesza, rzecznik klubu Kukiz’15.

– Wszystkie pomysły na pytania, które można byłoby zadać w referendum, dla ograniczenia kosztów organizacji tych referendów mogłyby się odbywać w ciągu jednego, wybranego dnia w roku. Wówczas można byłoby zadać wszystkim obywatelom pytania, dotyczące wszystkich inicjatyw referendalnych, pod którymi zostałyby zebrane podpisy. Podczas takiej jednej akcji referendalnej uzyskano by za jednym zamachem wszystkie odpowiedzi, do tego mniejszym kosztem – zaznaczył poseł Jakub Kulesza.

Z inicjatywą zorganizowania referendum ws. Jednomandatowych Okręgów Wyborczych wyszedł podczas kampanii prezydenckiej lider Kukiz’15 Paweł Kukiz.

Referendum ogłosił były prezydent Bronisław Komorowski. Frekwencja wyniosła wówczas 7,8 proc.

RIRM

drukuj