fot. PAP

Kto zastąpi premiera?

Donald Tusk zapowiada, że będzie szefem PO do 1 grudnia. W dalszym ciągu jednak nie wiadomo kiedy złoży on tekę premiera i kto zastąpi go na tym stanowisku.

Z punktu widzenia polskich interesów w Unii Europejskiej byłoby najlepiej gdyby Donald Tusk zrezygnował jak najszybciej – napisała jedna z gazet. W październiku odbędzie się szczyt UE. Jak czytamy w gazecie Polskę powinien reprezentować już nowy premier.

Na spotkaniu omawiana będzie m.in. kwestia nowych celów klimatycznych do 2030 roku. Donald Tusk stanie między wyborem – zawetować nowe cele, co najprawdopodobniej spotkałoby się z krytyką innych państw, a akceptacją. To jednak oznacza gwóźdź do trumny dla polskiej gospodarki.

Poseł Piotr Naimski, były wiceminister gospodarki podkreśla, że obowiązkiem polskiego rządu jest zawetowanie tych założeń klimatycznych. Jak mówi będzie to test dla PO.

– Dla niego wygodniejszym, łagodniejszym wyjściem będzie pozostawienie tej kwestii komuś innemu, zastępcy – nowemu premierowi polskiego rządu z Platformy Obywatelskiej. Zobaczymy jakie będzie rozstrzygnięcie. Dla Polski lepszym byłoby rozwiązaniem – bo umacniającym pozycję Tuska jako przewodniczącego Rady – gdyby to on wetował. Oczywiście zasadniczym elementem jest to, żeby rząd PO się na to weto zdecydował, żeby się z tego nie wycofał. Jeżeli rząd platformy się z tego wycofa, to będzie dowód na to, że ten rząd w całości i ta formacja polityczna nie jest w stanie bronić polskiego interesu – zaznaczył poseł Piotr Naimski.    

Obecny przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy podał się do dymisji na pięć dni przez objęciem stanowiska.

W dalszym ciągu nie wiemy także, kto zasiądzie na fotelu polskiego premiera. Politycy PO zapewniają, że decyzję Donalda Tuska poznamy w tym tygodniu. Z medialnych informacji wynika, że Tusk może mieć problem z realizacją swojego scenariusza. Na drodze może mu stanąć Pałac Prezydencki.

To prezydent powołuje premiera. Najczęściej wymienianą osobą jest obecna marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Miałaby ona zostać też szefową PO.

RIRM

drukuj