fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ks. kard. St. Dziwisz: Chrystus daje cierpiącym siłę

W Roku Miłosierdzia – tak jak zachęcał Ojciec Święty Franciszek – należy w sposób szczególny pamiętać o chorych i cierpiących. To za nich modlono się we wszystkich kościołach z okazji przypadającego wczoraj Światowego Dnia Chorego. Uroczystości odbyły się także w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach.

Eucharystii w Łagiewnikach przewodniczył ks. kard Stanisław Dziwisz. Metropolita krakowski akcentował, że choroba nie raz może wywoływać kryzys czy rozpacz człowieka, ale wówczas to Chrystus jest tym, który daję siłę i umacnia.

– W tych sytuacjach wiara w Boga jest – z jednej strony – wystawiona na próbę, a  jednocześnie ujawnia swą pozytywną moc. Nie dlatego, że dzięki wierze znika choroba czy ból, lecz dlatego, że wiara daje klucz, który pozwala odkryć głęboki sens tego, co przeżywamy – podkreślił ks. kard. Stanisław Dziwisz.

Do Łagiewnik na Dzień Chorego przyjeżdżają chorzy oraz ich opiekunowie, aby zawierzyć swoje cierpienie Miłosiernemu Bogu.

Aby mogli się spotkać ze sobą i z Bogiem, żeby mogli nabrać sił. Tutaj też jest dla nich sakrament namaszczenia chorych. To jest dla nich bardzo ważne i wiemy o tym – mówiła Agnieszka Homan z Caritas Archidiecezji Krakowskiej.

Przyjeżdżamy tutaj co roku, przede wszystkim ze względu na potrzeby mieszkańców, na kontakty z osobami chorymi. Przede wszystkim na modlitwę – dodała Ewa z Domu dla Osób Chorych Psychicznie w Płazie koło Chrzanowa.

Wspólna modlitwa ludzi chorych w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach to okazja także ku temu, abyśmy my wszyscy mogli zauważyć ludzi cierpiących i nigdy nie przechodzić wobec nich obojętnie.

– To jest okazja do tego, by w sytuacji kiedy niepełnosprawność czy choroba odsuwa na bok, z głównego prądu życia, poczuć się zauważonym. Komuś zależało na tym, żeby zaprosić, żeby razem świętować, żeby powierzyć się w ramiona Miłosiernego Ojca – zwrócił uwagę ks. kan. Leszek Harasz, wikariusz parafii Narodzenia Matki Bożej w Myślenicach.

Wielką rolę w towarzyszeniu osobom chorym i cierpiącym spełnia Radio Maryja i TV Trwam. Rozgłośnie katolickie towarzyszą często tym ludziom, którzy z powodu choroby nie mogą wyjść na zewnątrz. Wówczas modlitwa na falach radia czy na antenie telewizyjnej daje nie tylko siłę, ale także pozwala uczestniczyć w Eucharystii czy też innych uroczystościach religijnych.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj