Krzyże pozostaną na słowackich monetach

Pod presją opinii publicznej, po interwencji Episkopatu i polityków Narodowy Bank Słowacki postanowił odrzucić zalecenia Komisji Europejskiej dotyczące projektu nowej monety. Na projekcie monety z wizerunkami świętych Cyryla i Metodego pozostaną krzyże na ornatach i aureole nad ich głowami.

Przypomnijmy 17 listopada wybuchł skandal kiedy słowackie media ujawniły, że projekt monety o nominalnej wartości 2 euro, która ma zostać wydana w maju przyszłego roku przez Narodowy Bank Słowacki w związku z 1150 rocznicą przybycia obu świętych na Morawy, musi zostać zmieniony.

Oświadczenie Narodowego Banku Słowacji wywołało burzę medialną  i społeczną w kraju. Oburzeni Słowacy zasypywali ministerstwo spraw zagranicznych i redakcje mediów elektronicznych tysiącami maili i telefonów żądając aby władze nie ustępowały Brukseli.

Słowacki Episkopat w specjalnym w specjalnym oświadczeniu napisał, że rezygnacja  z podstawowych atrybutów towarzyszących wyobrażeniom świętych Cyryla i Metodego to brak respektowania chrześcijańskich tradycji Europy.

Za powrotem do pierwotnego projektu i nie ustępowaniem Brukseli opowiedziały się wszystkie ugrupowania polityczne. Dyskusję zapoczątkowała chadecja, żądając aby premier Robert Fico poruszył całą sprawę na unijnym szczycie.

Święty Cyryl (727-869) i św. Metody (815-885) to bracia sołuńscy, misjonarze, którzy jako pierwsi prowadzili w IX wieku misje chrystianizacyjne na ziemiach zamieszkałych przez Słowian. To właśnie im słowiańska część Europy zawdzięcza przyjęcie wiary chrześcijańskiej i jej zakorzenienie się w kulturze.

RIRM

drukuj