KRRiT kolejny raz rzuca kłody

Nie jest pewne, czy TV Trwam rozpocznie nadawanie na cyfrowym multipleksie 15 lutego. Projekt decyzji UKE o rezerwacji częstotliwości dla TV Trwam na MUX-1 trafił do Krajowej Rady. Ta mogłaby wydać opinię niemal od ręki, ale zamiast tego wystąpiła do zainteresowanych stron o wyjaśnienia.

Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis, nadawcy TV Trwam mówi, że w dalszym ciągu trzeba patrzeć na ręce KRRiT jak i UKE.

– W tej chwili jesteśmy na takim etapie, że do przewodniczącego KRRiT wpłynął, do uzgodnienia, projekt decyzji rezerwacyjnej UKE. W tym projekcie napisano, że terminem rozpoczęcia nadawania TV Trwam na MUX1 będzie data 15 lutego. Ale to jest tylko projekt. Na razie mamy tylko i wyłącznie porozumienie między TVP, a fundacją. Jest to porozumienie dwóch podmiotów prawnych, które nie mają mocy sprawczej – decyzji administracyjnej. Dlatego na tą decyzję fundacja w dalszym ciągu czeka – powiedziała Lidia Kochanowicz.

Termin na wydanie decyzji dotyczącej zwolnienia częstotliwości na MUX-1 przez TVP upłynął z końcem roku, dlatego prezes UKE Magdalena Gaj wydała postanowienie o przedłużeniu postępowania do 10 lutego i czeka na odpowiedź Krajowej Rady. Ta ma maksymalnie 30 dni na wydanie opinii uzgadniającej.

Teoretycznie KRRiT mogłaby sprawdzić projekt i zaakceptować go na najbliższym posiedzeniu 7 stycznia. KRRiT nie uważa jednak, by uzgodnienie przez nią decyzji rezerwacyjnych dla TVP i Fundacji Lux Veritatis miało charakter czysto formalny. Nie podaje też terminu rozpatrzenia sprawy. Co więcej, domaga się wyjaśnień od stron.

Tym samym sprawa znowu się przeciągnie, chociażby ze względu na wymianę korespondencji. Nie widać dobrej woli w tej sprawie, to gra na zwłokę – powiedziała poseł i konstytucjonalista Krystyna Pawłowicz.

– KRRiT wspólnie z UKE przedłużały i czekały aż do końca z wydawaniem decyzji oraz zasięganiem wymaganych opinii wymaganej przez ustawę. Teraz Krajowa Rada udaje, że się nad tym zastanawia chociaż ma tylko zaopiniować, a opinia ma charakter niewiążący. Pani z UKE doskonale o tym wie. Ona mogłaby potraktować sprawę zupełnie formalnie, tzw. bardzo prosić o szybkie wydanie. Tymczasem czekała do końca roku. Fundacja po terminie  otrzymała postanowienie o tym że przedłużono postępowanie. Krótko mówiąc mamy ciąg dalszy niezwykle nieuczciwej przemocy prawnej  wobec Fundacji Lux Veritatis. Rozumiem, że chodzi tutaj o granie na zwłokę, żeby jak najdalej odsunąć w czasie możność nadawania programów ogólnopolskich, które kontrowałyby i pokazywały w innym świetle to, co wyrabia rząd – wyjaśniła prof. Krystyna Pawłowicz.

Do tego wszystkiego dochodzi także szereg innych wątpliwości. Przewodniczący KR wydał koncesję TV Trwam bez możliwości emisji programu i naliczył zawyżoną opłatę koncesyjną, wiedząc, że otrzymamy częstotliwości dopiero 28 kwietnia 2014 r.. Nałożona na Fundację opłata została zawyżona o ponad 1 mln 420 tys. zł. Nadawca TV Trwam nie wyklucza skierowania sprawy do prokuratury.

 RIRM 

drukuj