Krakowski IPN przygotował spot poświęcony żołnierzom wyklętym

Żołnierzom wyklętym poświęcony jest spot „Jeden cel. Niepodległość”, który przygotował krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Premiera nagrania odbyła się w środę.

Prawie 50-sekundowe wideo zostało przygotowane z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, obchodzonego 1 marca.

„Chcemy zwrócić uwagę, że najpiękniejsze pokolenie II Rzeczpospolitej, dążące do niepodległości, zeszło do konspiracji w roku 1939 r., gdy Polska utraciła niepodległość; i to pokolenie w sposób niezłomny walczyło o Polskę po wojnie” – powiedział na środowej konferencji prasowej dyrektor oddziału IPN w Krakowie Filip Musiał.

Jak zauważył, święto 1 marca związane jest z potrzebą odwoływania się do tradycji niepodległościowej i odbudowywania „kośćca tożsamości narodowej”.

Spotu pokazuje, że walka polskich żołnierzy i środowisk niepodległościowych o wolność ojczyzny naprawdę trwała nieprzerwanie od roku 1939 do 1963, gdy poległ ostatni z żołnierzy wyklętych – Józef Franczak „Laluś”.

Szacuje się, że w szeregach tzw. drugiej konspiracji (powojennej) uczestniczyło 120-180 tys. osób, przede wszystkim byłych żołnierzy Armii Krajowej, wspieranych przez kolejne tysiące pomagających im Polaków. Przez dziesięciolecia komunistyczna władza starała się dyskredytować w oczach społeczeństwach działania patriotów, nazywając ich „zaplutymi karłami reakcji”, „zdrajcami”, „bandytami”, „mordercami”. W ten właśnie sposób stali się wyklętymi przez oficjalną propagandę.

W 2011 r. Sejm ustanowił w dniu 1 marca święto państwowe – Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 60 lat wcześniej, 1 marca 1951 r., wykonano wyroki śmierci na ppłk. Łukaszu Cieplińskim i sześciu jego towarzyszach (Józefie Batorym, Karolu Chmielu, Mieczysławie Kawalcu, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju oraz Józefie Rzepce) z IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.

Historyk IPN Maciej Korkuć podkreślił, że moment śmierci Józefa Franczaka „Lalusia” jest symboliczny i że „ważne jest, żebyśmy pamiętali, że ci żołnierze, którzy bronili niepodległości, kształtowali pewien zestaw ideałów przekazywany następnym pokoleniom”.

„Komuniści chcieli ich unicestwić, ale też unicestwić pamięć o nich, odebrać im głos, żeby nie mogli wychowywać młodego pokolenia i tak jak pokolenie Armii Krajowej wychowywało się na Legionach, tak następne pokolenia i Solidarność wychowywały się na pokoleniu Armii Krajowej” – powiedział Maciej Korkuć, naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Krakowie.

PAP/RIRM

drukuj