fot. Wikipedia Commons

Kraków: Młodzi ludzie modlili się o pokój na Ukrainie

O pokój na Ukrainie modlili się w niedzielę w Krakowie młodzi ludzie. „Niech w sercach mieszkańców Ukrainy, z którymi dzisiaj się solidaryzujemy, zamieszka roztropna rozwaga i nadzieja” – powiedział podczas Mszy św. w Bazylice Mariackiej ks. bp Damian Muskus. 

Nabożeństwo zostało odprawione z inicjatywy młodych ludzi, którzy przygotowują się do Światowych Dni Młodzieży w 2016 r. Wchodzącym do świątyni wręczano żółto niebieskie wstążeczki, symbolizujące solidarność z narodem ukraińskim.

Nie da się osiągnąć pokoju na ziemi bez obrony dóbr osoby ludzkiej, swobodnej wymiany myśli, poszanowania godności osób i narodów, wytrwałego dążenia do braterstwa – mówił w homilii biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej Damian Muskus. Podkreślił, że pokój nie jest darem, który należy tylko przyjąć, ale dziełem, które trzeba tworzyć.
Patrząc na płonące barykady, łzy osieroconych rodzin, determinację tłumów i nieczułość rządzących pragniemy prosić Boga o udzielenie trwałego daru pokoju naszym wschodnim sąsiadom – mówił ks. bp Muskus. Jak dodał obrazy, które docierają do nas z Kijowa i innych miast ogarniętych protestami przeciwko ograniczaniu swobód obywatelskich na Ukrainie przypominają trudne karty historii Polski.
Prośmy, by nasi sąsiedzi mogli cieszyć się bezcennym darem pokoju, by młodzi Ukraińcy mogli patrzeć w przyszłość z uzasadnioną nadzieją, by starszym nie spędzało snu z powiek widmo bezrobocia i brak perspektyw na zapewnienie rodzinom godnych warunków bytowania – mówił ks. bp Muskus.

„Prośmy by walczącym o możliwość wywierania realnego wpływu na kierunki przemian demokratycznych na Ukrainie nie zabrakło odwagi i rozwagi, by rządzący zrozumieli, że ich obowiązkiem jest budowanie bezpiecznego domu dla wszystkich obywateli, by krew walczących o większe prawa obywatelskie dla ukraińskiego społeczeństwa nie została zmarnowana. Niech w sercach mieszkańców Ukrainy, z którymi dzisiaj się solidaryzujemy trwając na modlitwie zamieszka roztropna rozwaga i nadzieja” – powiedział ksiądz biskup.

Młodzi ludzie modlili się o jak najszybsze pokojowe rozwiązanie sytuacji na Ukrainie. Zebrani odmówili modlitwę o pokój ułożoną przez św. Józefa Bilczewskiego (1860 – 1923) arcybiskupa lwowskiego obrzędu łacińskiego.

Także studiujący w Krakowie Ukraińcy solidaryzują się ze swoimi rodakami protestującymi na Majdanie. W niedzielę rano modlili się za protestujących oraz za zabitych w greckokatolickiej cerkwi św. Norberta przy ul. Wiślnej.

To dla nas ciężki czas. Czas, w którym nie możemy być bierni. Kiedy umierają ludzie, stojący na Majdanie w walce także o naszą wolność jedyne, co możemy zrobić to pomodlić się, pamiętać i wesprzeć tych, którzy tam wciąż są – mówiła Julia Popel.
– Hasło Euromajdanu to „Jestem kroplą w oceanie, który przemieni Ukrainę”. Przez wspieranie tych osób my też jesteśmy takimi maleńkimi kropelkami, które chcą zmienić swój los i los Ukrainy – podkreśliła.

Trwa zbiórka leków i ciepłej odzieży, które można przynosić do cerkwi greckokatolickiej, prawosławnej oraz do restauracji „Smak Ukraiński”.

W sobotę ukraińska opozycja odrzuciła propozycję prezydenta Wiktora Janukowycza, który zaoferował przywódcy protestów Arsenijowi Jaceniukowi stanowisko premiera, a Witalijowi Kliczce – tekę wicepremiera ds. nauki i kultury. Opozycja chce m.in. wcześniejszych wyborów prezydenckich. Od piątku wieczorem – kiedy po dwóch dobach zerwano rozejm – w Kijowie znów jest niespokojnie.

PAP/RIRM

drukuj