fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Kraków: II Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan

W Krakowie odbywa się II Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan. Celem spotkania jest wypracowanie takich działań prawnych i politycznych, które wpłyną na ograniczenie prześladowań chrześcijan.

Skala prześladowań chrześcijan jest ogromna. Szacuje się, iż około 100 milionów ludzi w ponad 50 krajach jest prześladowanych z powodu wiary w Jezusa Chrystusa.

– Co kilka minut na świecie ktoś ginie tylko za to, że jest chrześcijaninem i to musi nam dać do myślenia – podkreśla ks. prof. Waldemar Cisło z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Wczoraj o dramacie chrześcijan na krakowskim rynku mówili młodzi ludzie, którzy zorganizowali akcję  informacyjną typu FlashMob.

– Ludzi to przejęło, uwrażliwiło, byli zdziwieni, że ta skala jest tak ogromna – mówi Paweł Mętel, uczestnik akcji.

Sytuacja chrześcijan na Bliskim Wschodzie w ostatnim czasie dramatycznie się pogorszyła.

– Wielu chrześcijan jest porywanych i mordowanych. Wśród nich są także biskupi i księża, jak np. ksiądz Francois Murad, który został zamordowany przez terrorystów w swoim klasztorze. Może w przyszłości i ja będę jednym z tych, którzy zostaną porwani i zamordowani, ponieważ jestem chrześcijaninem, ponieważ żyję na Bliskim Wschodzie i chcę tam zostać i głosić Chrystusa w moim rdzennym kraju – mówi posługujący w Bekato na granicy libańsko-syryjskiej ks. abp Issam John Darwish, grekokatolicki arcybiskup Zahlen w Libanie.

Bądźcie z nami, bądźcie naszym głosem, bo tego potrzebujemy – apeluje ksiądz arcybiskup. A na pomoc Polaków chrześcijanie mogą zawsze liczyć.

– To dzięki dobroci, tym złotówkom wrzucanym do puszek. To dzięki państwu odrobinę ta sytuacja była lepsza. Wiemy że całego zła i całych potrzeb, które są tam nie zaspokoimy – wskazuje ks. prof. Waldemar Cisło.

Oprócz wsparcia modlitewnego i materialnego najbardziej potrzebny jest pokój. Jest on możliwy pod warunkiem, że ustąpią „brudne” interesy wielu krajów. Potrzeba zdecydowanej reakcji światowej opinii publicznej.

Jeżeli nie uda się znaleźć drogi do rozwiązania problemu, chrześcijaństwo całkowicie zniknie z tych terenów.

– W tej chwili populacja chrześcijan zmniejszyła się tam mniej więcej o 2/3. Jeżeli dojdzie do całkowitego exodusu chrześcijan, to zniknie najstarsza właściwie – od 2 tys. lat – cywilizacja chrześcijańska. To zabytki, kościoły – cała ta kultura materialna – alarmuje prof. Ryszard Legutko, europoseł.

O problemach prześladowanych chrześcijan dyskutują dziś w Krakowie uczestnicy II kongresu w Obronie Chrześcijan. A już za tydzień w niedzielę 13 listopada będziemy obchodzili Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. W tym roku będzie on poświęcony Irakowi.


TV Trwam News/RIRM


drukuj