fot. PAP/EPA

Korea Północna sugeruje kontynuowanie testów broni jądrowej

Pjongjang oświadczył, że w sytuacji ,,agresywnego” stanowiska USA rozwinie własne siły nuklearne ,,do maksimum” w dowolnej chwili i konsekwentnie. W związku z obawami, że Korea Północna przeprowadzi kolejny test nuklearny lub dokona próbnego startu rakiety balistycznej dalekiego zasięgu, USA wysłały na wody koreańskie morską grupę uderzeniową z lotniskowcem atomowym.

Zdaniem dra Błażeja Sajduka, eksperta ds. międzynarodowych, ingerowanie w terytorium Korei nie jest dobrym pomysłem na stopniowanie napięcia.

To, co można zrobić i co wydaje się realistyczne, jeżeli mielibyśmy stopniować napięcie, to Stany Zjednoczone mogą np. w sposób aktywny zwalczać militarną aktywność Korei Północnej w postaci przechwytywania rakiet podczas prób, ale bez ingerowania w terytorium Korei Północnej, bo to mogłoby spowodować skutki o niewyobrażalnym efekcie światowym. Jest natomiast możliwe, że USA mogłyby zacząć aktywnie zwalczać testy rakiet balistycznych, bo tego się wszyscy boimy – wskazuje dr Błażej Sajduk.

USA opowiadają się za zaostrzeniem sankcji gospodarczych i nasileniem dyplomatycznych nacisków wobec Korei Północnej, mających skłonić ją do zakończenia programu atomowego i rakietowego.

Mimo wyraźnego zakazu Rady Bezpieczeństwa ONZ i międzynarodowych sankcji, Pjongjang przeprowadził już 5 testów nuklearnych – ostatni w sobotę – i wciąż rozwija technikę rakietową.

RIRM

drukuj