fot. flickr.com

Korea Północna potępia porozumienie wywiadowcze Tokio i Seulu

Korea Północna potępiła podpisane w środę porozumienie o dzieleniu się informacjami wywiadów wojskowych Japonii i Korei Południowej. Według północnokoreańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych umowa ta stanowi „wrogi akt”.

Reakcją na to będzie zwiększenie zbrojeń i przyspieszenie programu nuklearnego – zapowiedział Pjongjang. W oświadczeniu komunistyczny reżim ostrzega, że porozumienie na linii Tokio-Seul doprowadzi do dalszego destabilizowania sytuacji w regionie.

Podpisany w środę dokument ma pozwolić na wymianę danych na temat działań zbrojnych Korei Północnej. Porozumienie weszło w życie ze skutkiem natychmiastowym. Według mediów umowa pozwala Korei Południowej i Japonii na wymianę tajnych danych na temat programów zbrojeniowych Pjongjangu w sposób bezpośredni, a nie – jak dotychczas – za pośrednictwem Stanów Zjednoczonych na mocy innej, trójstronnej umowy z 2014 roku.

Zawarcia dwustronnego porozumienia pierwotnie oczekiwano w 2012 roku, ale Seul odkładał to ze względu na południowokoreańską opozycję, przeciwną takiej umowie z Japonią, która kiedyś okupowała Koreę. Także teraz południowokoreańskie partie opozycyjne sprzeciwiają się porozumieniu. W związku z dokumentem trzy partie opozycyjne groziły, że doprowadzą do dymisji prezydent Park Geun Hie, której pozycja już i tak jest słaba ze względu na skandal korupcyjny, w jaki jest zamieszana.

Próby rakietowe i nuklearne prowadzone przez Koreę Północną mimo sankcji ONZ są przez Seul i Tokio postrzegane jako bezpośrednie zagrożenie.

9 września, w 68. rocznicę powstania Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej reżim w Pjongjangu przeprowadził udany test głowicy jądrowej. Jednocześnie podano, że kraj jest w stanie instalować głowice nuklearne na strategicznych pociskach balistycznych. Była to już piąta północnokoreańska próba jądrowa.

PAP/RIRM

drukuj