fot. PAP/EPA

Korea Płn. wystrzeliła pocisk nieustalonego rodzaju

Korea Płn. wystrzeliła dziś rano, czasu lokalnego, pocisk balistyczny, który przeleciał ok. 700 km i spadł do Morza Japońskiego – poinformował sztab generalny armii Korei Południowej. Nie udało się jeszcze ustalić typu pocisku.

Pocisk wystrzelono z bazy wojskowej w Kusong, w prowincji Pjongan Północny, położonej na północny zachód od stolicy Korei Północnej – Pjongjangu.

Z bazy Kusong Pjongjang wcześniej dokonywał prób z pociskami średniego zasięgu.

Według opublikowanego komunikatu, test jest obecnie analizowany przez ekspertów USA i Korei Południowej.

Premier Japonii Shinzo Abe wyraził dziś wobec dziennikarzy stanowczy protest przeciwko tej próbie i podkreślił, że stanowiła ona pogwałcenie rezolucji ONZ.

Test rakietowy potępił też Prezydent Korei Południowej Mun Dze In.

Od początku br. Korea Północna dokonuje znacznie częściej prób z pociskami balistycznymi i bronią nuklearną. Dokonała już dwóch prób nuklearnych i 12 testów rakietowych. Według zachodnich ekspertów Pjongjang osiągnął postęp w pracach nad pociskami balistycznymi i miniaturyzacją głowic nuklearnych.

Dzisiejszy test był pierwszym od czasu objęcia urzędu przez nowego prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina. W odróżnieniu od swej poprzedniczki opowiada się on nie tylko za naciskami, ale i za dialogiem z Pjongjangiem aby nakłonić go do rezygnacji z programu rakietowego i nuklearnego.

Jednak napięcie na Półwyspie Koreańskim nie słabnie. Dodatkowo siły zbrojne USA, Japonii i kilku krajów europejskich przystępują właśnie do wspólnych manewrów na Pacyfiku.

Waszyngton wcześniej sugerował, że wobec Korei Północnej „wszystkie opcje są na stole”. Ostatnio jednak prezydent Trump zdawał się łagodzić swoją retorykę opowiadając się za rozmowami a nawet wyraził gotowość spotkania się z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem.

PAP/RIRM

drukuj