fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Konwencja Koalicji Europejskiej w Poznaniu – politycy KE ponownie straszą polexitem

Zwalczymy smog i zlikwidujemy węgiel, jako paliwo do domów i mieszkań, w ciągu najbliższej dekady – zapewniał lider Koalicji Europejskiej Grzegorz Schetyna. Jednak na główny plan dzisiejszej poznańskiej konwencji KE wysuwa się ponowne straszenie Polaków rzekomym polexitem.

Co więcej, według szefa Platformy Obywatelskiej, gdyby dziś Polska ubiegała się o członkostwo w Unii Europejskiej, to nie zostałaby przyjęta, ze względu na – jak to nazwał – upartyjnienie sądów.

Grzegorz Schetyna przekonywał, że Koalicja Europejska ma bardzo silną reprezentację w Wielkopolsce w wyborach do Parlamentu Europejskiego, m.in. byłych premierów Ewę Kopacz i Leszka Millera.

Teza o polexicie ze strony partii rządzącej jest nadużyciem intelektualnym i politycznym. PO jako lider KE nie ma niczego do zaoferowania – ocenił prof. Andrzej Gil, politolog.

– Nie ma tam wariantu socjalnego i patriotycznego. To jest po prostu gra na emocjach, a punktem odniesienia jest zawsze Prawo i Sprawiedliwość i to już nie jest anty-PiS, tylko jakaś obsesja. Platforma Obywatelska i Koalicja Europejska nie mają niczego pozytywnego do zaoferowania i powiedzenia. Chwalenie się byłymi komunistami na listach wyborczych pokazuje, że polityczna ławka Platformy Obywatelskiej jest bardzo krótka – wskazał prof. Andrzej Gil.

Podczas konwencji w Poznaniu Grzegorz Schetyna nawiązał do zawieszonego protestu nauczycieli. Powiedział, że miał on sens, a determinacja nauczycieli zrobiła wielkie wrażenie.

Lider KE stwierdził, że po wyborach usiądzie do poważnej, uczciwej rozmowy. Zapewnił, że już dziś bez warunków wstępnych Koalicja Europejska ma dla nauczycieli propozycje, które spełnią ich postulaty. Jakie konkretnie – tego lider KE nie zdradził.

RIRM

drukuj