(fot. PAP)

Konstruktywne wotum nieufności dla rządu Tuska

Prawo i Sprawiedliwość złoży dziś w Sejmie wniosek o konstruktywne wotum nieufności. Partia zaprezentuje prof. Piotra Glińskiego jako oficjalnego kandydata na premiera.

Głosowanie ws. odwołania rządu Donalda Tuska odbędzie się najprawdopodobniej pod koniec lutego.

Ten rząd trzeba jak najszybciej zmienić – apelował poseł Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS.

– Jest to zły rząd. Za czasów rządów Donalda Tuska rośnie bezrobocie, podwyższane są podatki. Służba zdrowia stanowi barierę – jest niedostępna dla ludzi niezamożnych. Uważamy, że ten rząd trzeba zmienić jak najszybciej dla dobra Polski. Stąd nasza inicjatywa – wniosek o konstruktywne wotum nieufności. Chcemy stworzyć rząd ponadpartyjny, rząd techniczny, który przygotuje wybory – podkreślił poseł.

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS zwraca uwagę, że rząd Donalda Tuska kompromituje się dzień po dniu, o czym świadczy chociażby ostatnia sytuacja z zamrożeniem 4 mld euro na inwestycje drogowe.

– Chcemy, aby debata na ten temat odbyła się na posiedzeniu Sejmu, które rozpocznie się 20 lutego w środę. To będzie drugie lutowe posiedzenie Sejmu. Rząd Donalda Tuska kompromituje się dzień po dniu. Ostatnie zamrożenie 4 mld euro na inwestycje drogowe jest tego przykładem. Zapewniano nas zarówno w kampanii wyborczej, ale też i później, że Donald Tusk i jego ministrowie mają bardzo dobre relacje w Unii Europejskiej i świetnie poradzą sobie z wydatkowaniem funduszy unijnych. Okazuje się, że autostrady w Polsce budowane są bardzo drogo, a ci, którzy je budują nie otrzymują zapłaty – zwracał uwagę poseł Mariusz Błaszczak.

Według Konstytucji, do przyjęcia konstruktywnego wotum nieufności potrzebna jest ustawowa większość głosów, czyli 231 posłów.

RIRM

drukuj