fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Konflikt w Sądzie Okręgowym w Krakowie

Grupa sędziów z Sądu Okręgowego w Krakowie nie może się pogodzić z reformą wymiaru sprawiedliwości. Próbują oni zdyskredytować tamtejszą nową prezes Dagmarę Pawełczyk–Woicką.  Krajowa Rada Sądownictwa wyraziła niepokój i zażenowanie sytuacją.

W miniony czwartek zebranie sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie w specjalnej uchwale wyraziło wotum nieufności wobec prezes tej jednostki. Spotkanie odbyło się na korytarzu. Sędziowie chcą, by prezes Dagmara Pawełczyk–Woicka ustąpiła jak najszybciej. Za zagłosowało 71 sędziów, przeciw – 9, a 5 wstrzymało się od głosu.

– Wotum nieufności. Ale my naprawdę nie jesteśmy w sferze polityki, tylko sądownictwa. Tu nie ma miejsca na wotum nieufności – powiedział rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Maciej Mitera.

Rada z niepokojem przyjmuje stwierdzenie grupy sędziów z Krakowa, że nominacja nowej prezes sądu nastąpiła wbrew środowisku sędziowskiemu jest wyrazem lekceważenia porządku konstytucyjnego. Kilkudziesięciu sędziom nie podobają się też zmiany organizacyjne oraz personalne, które – ich zdaniem – są podyktowane politycznymi naciskami.

– To, że subiektywnie ktoś czuje się odsunięty, pominięty, utracił pewne wpływy czy swoje stanowisko, to nie jest powód, żeby wzywać do rokoszy – ocenił Maciej Mitera.

Rzecznik KRS przypomniał, że prezes Sądu Okręgowego w Krakowie została wybrana zgodnie z prawem i nie ma powodów do jej usunięcia. Takie samo zdanie wyraził minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który zapewnił, że ma pełne zaufanie do prezes Dagmary Pawełczyk-Woickiej.

– Tę osobę może pozbawić funkcji tylko odpowiedni organ, jeżeli utraci do niej zaufanie. Natomiast wywieranie takiej presji to jest co najmniej niestosowne. To jest przyczynek do niebezpiecznych zaczątków – wskazał rzecznik KRS.

Sędziowie z Sądu Okręgowego w Krakowie wielokrotnie sprzeciwili się reformie wymiaru sprawiedliwości. Orzeka w nim były rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Waldemar Żurek. Z kolei była prezes tego sądu, Beata Morawiec, po otrzymaniu dymisji od ministra sprawiedliwości zaskarżyła ją do sądu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj