fot. episkopat.pl

Konferencja w KEP: współpraca państwa i Kościoła dla dobra człowieka

Prawo musi wypływać z podstaw moralnych; dyskusje o przyszłości Europy nie mogą być tylko domeną technokratów; państwo i Kościół powinny współpracować dla dobra człowieka – podkreślali uczestnicy konferencji o państwie w nauczaniu Benedykta XVI, zorganizowanej w siedzibie KEP.

Konferencję naukową „Koncepcja państwa w perspektywie nauczania kard. J. Ratzingera/Benedykta XVI” z okazji 90. urodzin  papieża emeryta zorganizowały wspólnie Konferencja Episkopatu Polski, Kancelaria Sejmu oraz Fundacja Watykańska J. Ratzinger-Benedykt XVI.

„To wyjątkowa okazja, aby uhonorować osobę i dokonania prawdziwie wybitnego przywódcy duchowego, duszpasterza, uczonego i myśliciela, jednego z największych umysłów naszych czasów” – napisał w liście do uczestników konferencji prezydent Andrzej Duda, który objął wydarzenie honorowym patronatem.

Specjalne przesłanie do uczestników spotkania wystosowali papież Franciszek oraz sam jubilat. Franciszek wyraził uznanie „dla inicjatywy mającej na celu poznanie dzieła” jego poprzedniego i życzył, by konferencja wzbudziła „nowy zapał w prowadzeniu owocnego i pełnego szacunku dialogu między państwem a Kościołem”.

Benedykt XVI w odczytanym liście napisał, że temat konferencji dotyczy problemu, który jest kluczowy dla przyszłości Europy.

„Zestawienie między pojęciami radykalnie ateistycznymi Państwa i powstaniem państwa radykalnie religijnego wśród ruchów muzułmańskich prowadzi nasze czasy do sytuacji wybuchowej, której skutków doświadczamy każdego dnia. Te radykalizmy wymagają pilnie, byśmy rozwinęli przekonujące pojęcia państwa, które udźwignie konfrontację między tymi wyzwaniami i pomoże je przekroczyć” – napisał.

Uczestnicy konferencji zwracali uwagę, że nauczanie kard. Ratzingera dodaje politykom odwagi.

„Nauka Benedykta XVI, można powiedzieć, stała się fundamentem w zakresie myślenia politycznego opartego na wartościach chrześcijańskich” – powiedział marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Jak mówił, w polityce „cały czas szukamy recepty i znalezienia równowagi”, w jaki sposób chrześcijanie powinni działać i „przekładać to na rzeczywistość świecką, która byłaby akceptowalna przez wszystkich obywateli”. Marszałek Sejmu podkreślił, tworzone prawo „musi wypływać z podstaw moralnych, z podstaw etyki chrześcijańskiej”.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zaznaczył, że „bogactwo, precyzja i przejrzystość nauczania” ks. kard. Ratzingera sprawia, że ma ono znaczenie nie tylko dla Kościoła, lecz także dla świata, a szczególnie współczesnej Europy. Mówił, że chciałby, żeby Europejczycy wrócili do źródeł prawa i stosowali się do norm etycznych, otaczając każdą istotę ludzką „należnym szacunkiem od poczęcia do naturalnej śmierci”.

Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Węgier Laszlo Kover podkreślał wspólnotę naszych narodów, mówiąc, że Polacy i Węgrzy wielokrotnie byli zagrożeni, cierpieli m.in. przez zniewolenie państw totalitarnych, ideologie nazizmu i socjalizmu. Jego zdaniem, dzisiaj rodzi się kolejny totalitaryzm – relatywizm, który „zabija pojęcie prawdy”, a za wrogów uznaje naród i rodzinę. Kover podkreślał, że należy chronić rodzinę, a podstawy naszego społeczeństwa muszą stanowić wartości chrześcijańskie.

„W środku kryzysu europejskiego potrzebujemy polityków, którzy, podobnie jak Benedykt XVI, są przekonani, że podstawę naszego społeczeństwa mogą stanowić tylko wartości chrześcijańskie” – mówił Kover.

Podkreślał, że na ludziach wierzących z Europy Środkowej i Wschodniej spoczywa szczególna odpowiedzialność.

„Musimy realizować taką politykę, która opiera się na człowieku” – mówił. Jak mówił, dyskusje o przyszłości Europy nie mogą być tylko domeną polityków i technokratów.

O tym, że najlepszą ochroną przed ideologiami totalitarnymi jest kulturowe dziedzictwo chrześcijaństwa, przekonywał też prefekt Kongregacji Nauki Wiary ks. kard. Gerhard Mueller.

„Dziedzictwo kulturowe chrześcijaństwa to najlepsza ochrona przed pojawiającymi się ideologiami totalitarnymi, które zagrażają godności ludzkiej i mogą zniszczyć demokrację konstytucyjną oraz pluralistyczne społeczeństwo” – powiedział ksiądz kardynał. Według niego, Kościół jest najlepszym adwokatem ludzkiej godności w zsekularyzowanym państwie.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Stanisław Gądecki podkreślał, że „państwo jest dla człowieka, a nie człowiek dla państwa” i – jak dodał – jest to „pierwsza zasada, która powinna zawsze samoograniczać państwo”. Hierarcha tłumaczył, że państwo i Kościół to byty odrębne, ale mające wspólną cechę – każdy z nich pracuje dla dobra człowieka, stąd ich współpraca jest czymś logicznym.

Z kolei prezydent Andrzej Duda podkreślił w liście do uczestników konferencji, że „polski model stosunków między państwem a Kościołem ewoluował przez wieki w kierunku wzajemnego szacunku i respektowania autonomii, umożliwiając owocną współpracę w oparciu o zasadę pomocniczości”.

„Sprawdzony w praktyce, (ten model – PAP) pomnażał i nadal pomnaża wspólne dobro i jako taki może być źródłem inspiracji także w innych miejscach naszego globu” – ocenił prezydent.

Ks. abp Gądecki wyraził nadzieję, że środowa konferencja przyczyni się do „wydobycia na światło dzienne odkrywczych myśli Józefa Ratzingera, jakże istotnych w dzisiejszej dobie kryzysu kulturowego”.

 

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj