(fot. PAP)

Koncert Madonny. NIK stwierdziła nieprawidłowości w resorcie Muchy

Resort sportu niegospodarnie i niezgodnie z przeznaczeniem wydał ponad 6 mln zł na koncert skandalistki Madonny na Stadionie Narodowym – uznało prawomocnie kolegium NIK.

Jednocześnie odrzucone zostały zastrzeżenia minister Joanny Muchy do wstępnego raportu Izby. Oznacza to, że dokument, w którym NIK stwierdziła nieprawidłowości w resorcie sportu, jest ostateczny. O dzisiejszej decyzji Kolegium poinformował rzecznik NIK Paweł Biedziak.

– Minister sportu i turystyki wydała niegospodarnie i niezgodnie z przeznaczeniem, publiczne pieniądze na koncert Madonny. To jest ostateczne stanowisko NIK po oddaleniu ministerialnych zastrzeżeń przez kolegium Izby. Rezerwa celowa, która wynosiła ponad 280 mln zł. była tak sformułowana i utworzona na zadania związane z Euro 2012 oraz upowszechnianie sportu wśród dzieci i młodzieży w zakresie piłki sitkowej. Można było więc te pieniądze wydać na te dwa właśnie zadania. Sponsorowanie koncertu Madonny nie mieściło się w tych zadaniach – powiedział Paweł Biedziak.

Ministerstwo Sportu wykorzystało ponad 6 mln zł na zorganizowane na Stadionie Narodowym koncerty Madonny.

NIK podkreśla, że jej wątpliwość budzi cel, na jaki zostały wydane pieniądze z rezerwy, a nie sprawa straty. Według Izby organizacja koncertu i kilku innych imprez skończyła się stratą w wysokości 4,6 mln zł.

Poseł PiS Marcin Mastalerek złożył do prokuratora generalnego doniesienie ws. niegospodarności minister sportu i podległych jej urzędników. Andrzej Seremet przekazał zawiadomienie stołecznej prokuratury, która ma 30 dni na wszczęcie śledztwa.

Poseł ma nadzieję, że, zwłaszcza po stanowisku NIK prokuratura zajmie się sprawą a później postawi odpowiednie zarzuty. Oczekiwane jest również wyciągnięcie konsekwencji politycznych.

– Stanowisko NIK w sprawie niegospodarności minister sportu i urzędników jej podległych jest jasne i klarowne. Mam nadzieję, że śledztwo zostanie wszczęte i mam nadzieje, że to śledztwo zakończy się postawieniem zarzutów. Jest to sprawa ewidentna i jest to sprawa, która powinna zostać jak najszybciej zakończona. My od razu żądaliśmy zdymisjonowania minister Muchy po informacjach o zmarnotrawieniu 6 mln zł na koncert skandalistki, zblakłej gwiazdy, która najbardziej skorzystała na koncercie w dniu 1 sierpnia, w tak ważnym dla Polaków święcie. Tu powinna być oczywista reakcja premiera – dodaje poseł Marcin Mastalerek.

 

RIRM

 

drukuj