fot. Katarzyna Cegielska

Kompromis ws. Puszczy Białowieskiej

Puszcza Białowieska nie będzie wpisana na listę zagrożonego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO. Tak zadecydował dziś w Stambule Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO. To niewątpliwie sukces Ministerstwa Środowiska i efekt dobrej współpracy z przedstawicielami Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody.

Od niedzieli w Stambule trwa 40. Sesja Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, gdzie dzięki bardzo dobrej współpracy delegacji polskiej, w tym Ministerstwa Środowiska, z przedstawicielami Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) wypracowano wspólny, kompromisowy projekt decyzji Komitetu Światowego Dziedzictwa (UNESCO) dotyczący Puszczy Białowieskiej – mówi rzecznik resortu środowiska Paweł Mucha.

Jak dodał, decyzja ta nawiązuje do ostatniej misji doradczej IUCN, która na początku czerwca odwiedziła Puszczę Białowieską.

Decyzja podkreśla potrzebę zapoznania się przez Polskę z raportem przygotowanym przez IUCN. Trafiła do Ministerstwa Środowiska w poniedziałek, kiedy de facto rozpoczynały się obrady w Stambule” – zwrócił uwagę rzecznik.

Przedstawiciel resortu zapewnił, że dalsza dyskusja na linii Ministerstwo Środowiska-UNESCO będzie „niewątpliwie kontynuowana i będzie miała miejsce w 2017 r. podczas kolejnej sesji UNESCO”.

Komitet biorąc pod uwagę racjonalne argumenty przedstawione przez stronę polską przełożył dyskusję nt. Puszczy Białowieskiej” – podkreślił Mucha.

Rzecznik resortu środowiska podkreślił również, że Ministerstwo Środowiska będzie starało się chronić puszczę.

Będziemy przekonywać każdego, że puszcza jest dzisiaj w stanie pogłębiającej się choroby i trzeba ją leczyć. Pozostawienie jej samej sobie doprowadzi do degradacji i zaniku wyjątkowych gatunków roślin i zwierząt. Puszcza Białowieska to skarb, który dzięki mądremu gospodarowaniu żyjącego w niej i z niej człowieka przetrwał do dziś. Puszczy Białowieskiej nie można zamknąć, powiedzieć, że sama się obroni. Puszcza potrzebuje czynnej ochrony” – podsumował rzecznik resortu środowiska.

Wiceminister środowiska Andrzej Konieczny, który przewodniczy polskiej delegacji w Stambule, podkreślił, że cieszy się, iż UNESCO podziela polskie argumenty, które opierają się na wiedzy i naukach przyrodniczych.

Na tym etapie dialogu, po przedstawieniu naszych argumentów Komitet Światowego Dziedzictwa uznał, że nie ma podstaw do zajmowania się tą sprawą. Trzeba również podkreślić udzielone Polsce poparcie ze strony wielu państw, członków komitetu światowego: Kazachstanu, Portugalii, Chorwacji, Peru, Wietnamu, Zimbabwe, Jamajki, Korei, Libanu, Burkina Faso oraz Kuwejtu” – wyjaśnił wiceminister.

***

Szczegóły spotkania w Turcji dla Radia Maryja podsumował minister środowiska prof. Jan Szyszko.

– Doszło dzisiaj do debaty i do głosowania na temat Puszczy Białowieskiej. Te koła – nazwijmy to – liberalne chciały, żeby wpisać to, co dzisiaj jest w Puszczy, jako dziedzictwo zagrożone. Doszło do głosowania i wynikiem 11 do 9 państwa wchodzące w skład komitetu zdecydowały, że puszcza nie jest zagrożona, i że nie należy jej wpisywać na zagrożone dziedzictwo przyrodnicze UNESCO. Sprawa będzie dalej analizowana. Mamy czas pokazywać, że Polska ma rzeczywiście racje i w tym zakresie. 11 państw potwierdziło, że Polska ma rację. Jest to pocieszająca wiadomość. Jest to również dobra wiadomość w tym kierunku, że mam nadzieję, że wiedza, fakty i nauka będzie decydowała na najwyższych szczeblach również w układzie zarządzania światowym, jak również europejskim – powiedział prof. Jan Szyszko.

 

 

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj