fot. E. Sądej/Nasz Dziennik

Komisja zdrowia za 6 proc. PKB na ochronę zdrowia

Sejmowa Komisja zdrowia opowiedziała się za poprawką Prawa i Sprawiedliwości do projektu ws. wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r. Zdaniem wiceprzewodniczącego komisji Tomasza Latosa (PiS), jest to zmiana porządkująca. Odrzucono poprawki opozycji, większość z nich miała przyspieszyć wzrost finansowania.

Wczoraj w Sejmie odbyło się drugie czytanie przepisów. Projekt przewiduje stopniowy wzrost nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r. W ciągu 10 lat do systemu opieki zdrowotnej trafić ma dodatkowo 500 mld zł.

W trakcie sejmowej debaty ze strony opozycji nie zabrakło słów krytyki dotyczących proponowanych regulacji. Wskazywano m.in. na to, że wzrost nakładów jest zbyt niski i nastąpi zbyt wolno.

Głos podczas debaty zabrał minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, który podkreślał, że poprzednicy tylko mówili o wzroście nakładów, ale nikt nie zrobił nic, by to zrealizować.

– Ponad 500 mld zł po wielu latach zaniedbań i realizacji błędnej filozofii systemowej nastawionej na komercjalizację, a w konsekwencji prywatyzację publicznej służby zdrowia, to gwarancja postawienia opieki zdrowotnej w Polsce na nogi. Do tej pory z ust bardzo wielu polityków słyszeliśmy zapowiedzi zwiększania wydatków zdrowotnych, a przynajmniej konieczności ich zwiększania. Ministrowie Donalda Tuska mówili nawet o konkretnej dacie i 6 proc. PKB w 2020 roku, ale nie zrobiono nic, co mogłoby ten plan zrealizować albo chociaż przybliżyć. Nasz rząd wyszedł ze sfery planowania i tak, jak w przypadku wielu innych programów, konsekwentnie realizuje obietnice, które złożyliśmy Polakom – powiedział minister zdrowia.

Konstanty Radziwiłł zwrócił się do posłów wszystkich ugrupowań o poparcie ustawy. Jak podkreślał, zakładane środki pozwolą m.in. na zlikwidowanie kolejek do lekarzy, które narosły przez wiele ostatnich lat oraz umożliwią pacjentom dostęp do nowoczesnych terapii, które obecnie nie są refundowane.

RIRM

drukuj