fot. PAP/Paweł Supernak

Komisja weryfikacyjna cofnęła decyzje ws. Chmielnej 70

Działka przy  Chmielnej 70 powróci do miasta stołecznego Warszawy. Taką decyzję podjęła Komisja weryfikacyjna badająca tzw. dziką reprywatyzację. Komisja cofnęła również prawa własności do gruntu osobom, które otrzymały je w 2012 roku. Kolejna decyzja Komisji weryfikacyjnej będzie dotyczyć działki przy dawnej Siennej 29.    

Komisja weryfikacyjna uchyliła decyzję reprywatyzacyjną prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie działki pod dawnym adresem Chmielna 70. Jednocześnie odmówiła przyznania praw do niej trzem osobom. Powodem takiej decyzji jest rażące naruszenie prawa procesowego – tłumaczył Patryk Jaki, przewodniczący Komisji.

– W ocenie Komisji wyżej wymienione decyzje reprywatyzacyjne wydano z naruszeniem prawa (…) poprzez nie ustalenie prawidłowego kręgu osób uprawnionych w rozumieniu artykułu 7 ust. 1 dekretu – powiedział Patryk Jaki.

Komisja nadała decyzji klauzulę natychmiastowej wykonalności. Działkę pod dawnym adresem Chmielna 70 w 2012 roku nabyli Marzena K., Grzegorz Majewski oraz Janusz Piecyk, przesłuchiwani już przez Komisję. Jak się okazało plac pozyskali nielegalnie, bo poprzedni właściciel duńskiego pochodzenia Jan Holger Martin otrzymał już za nieruchomość odszkodowanie. Na jaw wyszły niejasności w zeznaniach świadków – podkreśliła Ewa Andruszkiewicz z Rady Społecznej przy Komisji Weryfikacyjnej.

– Oni cały czas podkreślali, nawet w czasie przesłuchań, że Holger Martin był jednak Polakiem. Dzisiaj się dowiadujemy, że na pewno nie był Polakiem – zaznaczyła Ewa Andruszkiewicz.

Według Patryka Jakiego 30 osób w Ratuszu wiedziało, że Jan Holger Martin był obywatelem duńskim. Wobec tego objęła go umowa indemnizacyjna pomiędzy Polską oraz Danią i jego część działki powinna przejść na Skarb Państwa. Jednak ratusz nie chciał prowadzić takiej kontroli.

 – Urząd miasta w ogóle nie wykazywał woli sprawdzenia takich informacji dotyczących Jana Holgera Martina – powiedział Sebastian Kaleta, członek Komisji Weryfikacyjnej.

Właściciel 2/3 gruntów przy Chmielnej 70 wyemigrował po wojnie do Danii. Jego roszczeniami do działki handlowano aż do 2012 roku. Wszystkie działania świadczą o dokładnym zaplanowaniu sposobu przejęcia gruntów – przekonywał Filip Frąckowiak, radny miasta stołecznego Warszawy.

– To była „złodziejska” reprywatyzacja. „Dzika” to może jest wtedy, gdy coś jest chaotyczne, nieprzygotowane, ktoś czegoś nie skontrolował, a tu wszystko było dokładnie skontrolowane –  zaznaczył Filip Frąckowiak.

Komisja Weryfikacyjna uchyliła także decyzję reprywatyzacyjną w sprawie nieruchomości przy Twardej 8. Natomiast w przyszłym tygodniu wyrazi swoją opinię o Siennej 29 – poinformował Paweł Lisiecki z Prawa i Sprawiedliwości.

-To jest bliźniacza nieruchomość w stosunku do Chmielnej 70 i w przyszłym tygodniu, tak myślę, Komisja powinna wydać już decyzję w sprawie Siennej 29 – powiedział Paweł Lisiecki.

Patryk Jaki mówił o dalszych planach Komisji.

– Komisja podjęła decyzję o wszczęciu postępowania rozpoznawczego między innymi w sprawie Marszałkowskiej i Poznańskiej, gdzie są w tej chwili ludzie. Już dokonaliśmy skutecznego zapisu w księgach wieczystych i to będą pierwsze rozprawy zaraz we wrześniu – powiedział Patryk Jaki.

Tymczasem na wezwanie Komisji wciąż nie stawiła się Hanna Gronkiewicz-Waltz. Według członków Komisji prezydent Warszawy ma dużą wiedzę o mechanizmach reprywatyzacji. Za czterokrotną odmowę ukarana została w sumie grzywną 12 tys. złotych.

RIRM

drukuj