fot. PAP/Jacek Turczyk

Komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT przesłuchała Zbigniewa Ćwiąkalskiego

Sejmowa komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT przesłuchała byłego ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego (z czasów koalicji PO-PSL) Zbigniewa Ćwiąkalskiego.

Świadek kilkukrotnie zapewniał, że w okresie jego rządu, problem wyłudzeń VAT nie był poważny i nie docierały do niego żadne, alarmujące sygnały.

Zbigniew Ćwiąkalski funkcję ministra sprawiedliwości, a jednocześnie Prokuratora Generalnego, pełnił w latach 2007-2009 w rządzie Donalda Tuska. Zapewnił, że żaden z pracowników resortu nie zgłosił się z jakimikolwiek problemami związanymi z wyłudzaniem VAT. Jednocześnie nie wykluczył, że wiele obowiązujących wówczas przepisów można było zbudować w sposób bardziej doskonały, lepiej zapobiegających wyłudzeniom. Świadek stwierdził, że problem wyłudzeń podatkowych to bolączka wszystkich rządów, nie tylko koalicji PO-PSL.

– W 2008 roku nie była to grupa przestępstw dominujących. 2008 rok, co łatwo sprawdzić w statystykach, jest rokiem, w którym przestępczość spadała. To nie był rok szczególnego zagrożenia przestępczością, w tym przestępczością gospodarczą. Akurat przestępstwa tzw. VAT-owske nie były tymi, które dominowały – podkreślił Zbigniew Ćwiąkalski.

Komisja ds. wyłudzeń VAT bada lata 2007-2015. Szacuje się, że w tym czasie Skarb Państw stracił 250 mld zł. Wcześniej śledczy przesłuchali między innymi prof. Witolda Modzelewskiego, autora pierwszej ustawy w sprawie VAT.

RIRM/TV Trwam News

drukuj