fot. PAP/Radek Pietruszka

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje prok. Barbarę Kijanko

O godz. 10.00 rozpoczęło się posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold. Przed komisją stawiła się prokurator Barbara Kijanko.

Prokurator z Gdańska jako pierwsza zajmowała się sprawą piramidy finansowej, po zawiadomieniu Komisji Nadzoru Finansowego pod koniec 2009 r.

Z dnia na dzień dowiadujemy się o coraz bardziej istotnych faktach w sprawie afery Amber Gold. Tygodnik „wSieci” ujawnił notatkę byłego szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z 24 maja 2012 r., w której informował on premiera Donalda Tuska o zagrożeniu, jakim jest Amber Gold.

Z dokumentu wynika, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego miała dowody, że spółka Marcina P. to „piramida finansowa”, a linie OLT Express służyły do wyprowadzania pieniędzy z Amber Gold.

Dr Grzegorz Skrobotowicz, prawnik z KUL, podkreśla, że działania w tej sprawie powinny zostać podjęte natychmiast.

– Nie wykluczałbym tego wątku, że faktycznie gdzieś ten powolny mechanizm działania był podyktowany być może jakimś działaniem zewnętrznym, czy nazwijmy to jakąś siłą sprawczą zewnętrzną, która spowodowała, że działania nie były podejmowane tak szybko, jak powinny lub co najmniej jakbyśmy chcieli, aby były podejmowane i wykonywane – mówi dr Grzegorz Skrobotowicz.

Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji.

Głośno o sytuacji spółki zrobiło się w lipcu 2012 r., kiedy należące do niej linie lotnicze OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe. Przewoźnik ogłosił upadłość pod koniec lipca 2012 r. Miesiąc później zbankrutowało Amber Gold.

RIRM

drukuj